lucrezia1256
- Reads 24,096
- Votes 1,556
- Parts 46
- A za co ja zostaje ukarany dostając tę kulę do nogi - wskazuję na mnie. I przysięgam, że gdybym nie ćwiczyła samokontroli to bym mu teraz wbiła nóż w gardło.
Pieprzony kretyn. Uważa się za nie wiadomo kogo, a dla mnie jest tysiąc razy gorszy od Nialla.
- Iliana jest bardzo dobra w swoim fachu, to nie ona popełniła błąd - bierze mnie w obronę Don Lucius. Szkoda, że nie słuchał mnie gdy błagałam żeby zostawił mi Nialla.
- To kobieta - prawie, że wypluwa te słowa. Zupełnie jakbym była osobą drugiej kategorii.
- Dużo lepsza od ciebie - odpowiadam hardo. On się tylko uśmiecha, a następnie popycha mnie do ściany w jedną rękę chwyta moje nadgarstki, a wolną rękę z olbrzymią siłą ściska moją szyję.
- Skoro jesteś taka dobra to teraz się uwolnij albo zgiń.