niusia_02
Nie wszystko, co zapisano w Biblii, jest prawdą.
Przez tysiące lat opowiadano nam tą samą historię. O dobrym Bogu. O posłusznych aniołach. O tych, którzy odważyli się sprzeciwić i za swoją pychę zostali strąceni z nieba. Nazwano ich upadłymi. Grzesznikami. Potworami.
Nikt nigdy nie zapytał, dlaczego upadli.
Niektóre odpowiedzi powinny pozostać pogrzebane.
Bo istnieją imiona wydrapane z kart historii. Modlitwy, których nie wolno wypowiadać na głos. I istoty, które pamiętają niebo zupełnie inaczej, niż przedstawiają je ludzie.
Im więcej odkrywasz, tym mniej rozumiesz.
Zaczynasz słyszeć rzeczy, których inni nie słyszą. Dostrzegać symbole tam, gdzie wcześniej ich nie było. Budzić się w środku nocy z cudzymi wspomnieniami w głowie.
A potem przestajesz wiedzieć, co wydarzyło się naprawdę.
Może Bóg milczy.
Może anioły kłamią.
A może to twój umysł rozpada się kawałek po kawałku, próbując zrozumieć coś, czego człowiek nigdy nie powinien pojąć.
Bo prawda o niebie nie przynosi zbawienia.
Prawda doprowadza do obłędu.
Więc kiedy usłyszysz szept, nie odpowiadaj.
Kiedy zobaczysz anioła, nie patrz mu w oczy.
A kiedy ktoś zapyta, czego dowiedziałeś się o Bogu...
Cicho sza.
Oni słuchają.