😭🫶
7 stories
Mój Vivaldi by wazonik
wazonik
  • WpView
    Reads 850
  • WpVote
    Votes 89
  • WpPart
    Parts 3
DRUGA CZĘŚĆ „SKRZYPKA" Trzy lata temu wspólnie podjęliśmy decyzję o tym, by pójść oddzielnymi drogami. Ja nie chciałem blokować Eryka przed szansą jedną na milion, a on mnie - narażać na stres związany z życiem na walizkach i kolejnych podróżach w obce miejsca. Sądziliśmy, że tak będzie lepiej, aż w końcu rany na sercach się zagoiły. Zagoiły się, by znów otworzyć - przez Vivaldiego. Bo przecież nawet w najpiękniejszym utworze może pojawić się pauza.
Bractwo Żółtych Serc by NoliTimere
NoliTimere
  • WpView
    Reads 27,645
  • WpVote
    Votes 3,911
  • WpPart
    Parts 29
„Będziemy jak rodzina - tą samą krwią połączona. A nasza krew niczym struktura analogiczna - do tych samych celów stworzona. Byliśmy, jesteśmy, będziemy, z prochów powstaliśmy i w proch się obrócimy. W tej różanej herbacie zatopimy smutki, z talerzy zbierzemy ostatnie okruszki. Bo płynie w nas ta sama krew - żółta krew pompowana przez żółte serca. I, możesz mi wierzyć, choć inni jesteśmy, w jednym calu podobni - wszyscy chcemy umrzeć". Istnieje wiele rodzajów pomocy osobom chorym psychicznie - rozmowy z psychologiem, spotkania stowarzyszeń, leki antydepresyjne... Co, jeśli powstanie tajne bractwo, którego członkowie sami przeprowadzają swoje terapie? Pięciu chłopców, pięć dziewczyn. I ten nieszczęśliwy jedenasty element. Przepiękną okładkę wykonała @ValixySn Praca bierze udział w Turnieju Osobliwym 2020 organizowanym przez BractwoOS. Praca bierze udział w Skrzydlatych Oscarach organizowanych przez @z_skrzydlatej_ksiegi w kategoriach: najlepsze profile psychologiczne bohaterów, najlepiej opisana scena śmierci i najbardziej zaskakujący zwrot akcji.
Ballada o skrzywdzeniu i ukojeniu [#1 DYLOGIA STRACENIA] by revelia
revelia
  • WpView
    Reads 67,053
  • WpVote
    Votes 4,906
  • WpPart
    Parts 48
1890, Wiktoriańska Anglia. Zjawy, mary senne, koszmary, duchy. Istoty pokroju upiorów towarzyszyła Lorinie Neri odkąd przyszła na świat. Mieszkańcy wioski szeptali między sobą, że jest obłąkana. Wiedźma, czarownica, pomiot szatana, krzyczeli za nią rówieśnicy. Matka błagała księdza, by pomógł jej córce. Duchowny mówił „To dziecko ma w sobie demona". Dziewczynka dorastała, a rodzicielka nadal codziennie krzyczała, wpajając jej, że jest rozczarowaniem. Ostatecznie jedynym sposobem na oczyszczenie imienia rodu i uratowanie przyszłości dziewczyny jest... małżeństwo. Okazuje się, że Lorina ma wyjść za Kyrella Ravencrofta. Mężczyznę, który poluje na kobiety takie jak ona. „Nikt nie będzie się spodziewał, że zwierzyna może skryć się pośród myśliwych."
The Cruel Prince by JBHiddleston
JBHiddleston
  • WpView
    Reads 405,312
  • WpVote
    Votes 35,737
  • WpPart
    Parts 33
Drogi Czytelniku... Pozwól, że opowiem ci historię. Historię niczym z najprawdziwszych baśni. O dziewczynie, której serce było czyste i dobre. I o Księciu, który owego serca zdawał się nie posiadać. O ogromnym zamku, mrocznym lesie, okrutnej macosze, złych siostrach i wspaniałym balu. O zgubionym pantofelku, wylanych łzach i złamanym sercu. Sądzisz, że znasz ową historię? Pozwól, że opowiem ci ją raz jeszcze. Tym razem jednak nie usłyszysz kłamstw o miłości niczym z bajki. Tym razem poznasz prawdę. *HISTORIA INSPIROWANA PIĘKNĄ I BESTIĄ ORAZ KOPCIUSZKIEM*
Skrzypek by wazonik
wazonik
  • WpView
    Reads 169,805
  • WpVote
    Votes 17,301
  • WpPart
    Parts 45
Janek od zawsze uwielbiał skrzypce. Czuł, że między nim a tym instrumentem jest szczególna więź, której nie jest w stanie rozerwać nic - nawet demony przeszłości, które osaczają go wszędzie i sprawiają, że nie może o nich zapomnieć. Mury, które wybudował wokół siebie, nie pozwalają nikomu dostać się do jego małego świata - tego świata ze skrzypcami, muzyką klasyczną i rozgwieżdżonym niebem widzianym przez okno. I na pewno nie spodziewał się, ile jest w stanie zmienić pewien blondyn ze skrzypcami na ramieniu, który pewnego dnia pojawił się w oknie naprzeciwko. Opowiadanie jest odpowiedzią na akcję pn. „Kolorowe słowa" z inicjatywy grupy Piórowładni (@Piorowladni) na Facebooku (https://www.facebook.com/groups/685946204908306/)
Najpiękniejszy Uśmiech by Zapauka
Zapauka
  • WpView
    Reads 75,708
  • WpVote
    Votes 7,032
  • WpPart
    Parts 19
"Poderwał głowę tak gwałtownie, aż podskoczyłem z zaskoczenia i kompletnie mnie sparaliżowało, kiedy nasze spojrzenia bez żadnego ostrzeżenia nagle się spotkały. Miałem wrażenie, że tonę. I już nigdy więcej nie chciałem wypłynąć na powierzchnię." Przed rozpoczęciem dodatkowej pracy w siłowni Matt nie wierzył, że istniało coś takiego jak przyciąganie między ludźmi. Pochłonięty zarabianiem pieniędzy na opłacenie college'u, nie miał czasu na szukanie przyjaciół i nie zwracał większej uwagi na swoje otoczenie. Dopóki nie zobaczył jego - chłopaka wyróżniającego się z tłumu, żyjącego we własnym świecie i odległego o sto lat świetlnych od Matta, nawet jeśli znajdowali się w tym samym pomieszczeniu. Przepis na zbliżenie ich do siebie okazał się dość skomplikowany: jeden pijany nastolatek, jeden wyjątkowo podły współpracownik, jeden krwotok z nosa i jedna rozbita butelka soku marchewkowego. Ta dziwna mieszanka poskutkowała nawiązaniem przyjaźni, o jakiej Matt nawet nie marzył, dlatego chciał ją utrzymać jak najdłużej. Nie przewidział tylko tego, że wkrótce sprawy przestaną toczyć się po jego myśli, a w grę wejdą uczucia, których najmniej by się spodziewał... Autorka grafiki na okładce: Odelia Toder
Drzazga w sercu Pinokia by Zapauka
Zapauka
  • WpView
    Reads 44,992
  • WpVote
    Votes 5,060
  • WpPart
    Parts 51
„Z lekkim sercem dotknąłem plecami dna, uśmiechając się nieprzytomnie na granicy dwóch światów. Drewniany chłopiec spłonął, zdążyłem jeszcze pomyśleć, boleśnie świadomy ironii kryjącej się pod tymi słowami. A potem nie było już niczego..." Pinokio nienawidził swojego przezwiska nawet bardziej niż wszystkich gwiazd na nocnym niebie i wizyt u irytująco nieporadnych psychologów. Czasami zdarzało się, że nie potrafił sobie przypomnieć, jak miał naprawdę na imię, i zastanawiał się, czy kiedykolwiek usłyszy je znowu z cudzych ust, ponieważ najwyraźniej na to nie zasługiwał. W oczach rówieśników był po prostu dziwnym, niemym chłopcem z przechodzącą przez pół twarzy blizną, którą zakrywały jedynie wielkie okulary, obklejone brzydką, brązową taśmą. Nikt nawet nie ryzykował zbliżeniem się do niego, żeby przypadkiem nie zostać automatycznie pociągniętym w ciemne odmęty hierarchii społecznej. A jemu ten brak zainteresowania jak najbardziej odpowiadał. Do czasu, aż w końcu spotkał kogoś, kto stopniowo zaczął wyjmować zaschnięte drzazgi z jego serca, nie zważając na ich ostre jak brzytwy krawędzie. Niestety z powstałych w ten sposób ran na zewnątrz wraz z krwią wypływały głęboko skrywane wspomnienia, które Pinokio za wszelką cenę próbował zachowywać dla siebie. Prawda mimowolnie wychodziła na jaw coraz szybciej i przeciekała mu przez palce, dlatego nie wiedział już, czy nie lepiej byłoby zwyczajnie zostawić każdą z drzazg na swoim miejscu i nadal trwać w zepsuciu, będąc przynajmniej bezpiecznym od jakichkolwiek uczuć, bo to właśnie one doprowadziły go do takiego stanu... Cudowną okładkę, którą bez przerwy się zachwycam, wykonała niezwykle utalentowana @unluckyphilosopher ❤