sofiiautorka
Ofelia Madson od zawsze marzyła, żeby studiować w Filadelfii, ale od zawsze była wycofana i cicha jeśli chodzi o szkołę i angażowanie się w różne projekty, kółka szkolne i bycie w samorządzie szkolnym. Pierwszego dnia ostatniej klasy wpada na Noella, który jest arogancki, pełen jadu, którym darzył jedynie dziewczynę. Dziewczyna nie wie, co o nim myśleć, bo odkąd tylko nie zdał ostatniej klasy jest zdana na jego towarzystwo na każdej lekcji. Noell Maron jest synem Mii Maron, która jest psychologiem w szkole, do której chodzi dziewczyna i Noe. Chłopak często ląduje na rozmowy z psychologiem, ale nic sobie z tego nie robi, bo to w końcu jego mama i wie, że ona go rozumie. Ale nie w tym przypadku...
Noell wpada na Ofelię, która uderza się mocno w ścianę i ląduje w szpitalu. Ostatnia klasa miała być jej kolejnym krokiem do pójścia na studia w Filadelfii. Dziewczyna na szczęście wraca do szkoły po tygodniu obserwacji w szpitalu. Nie wykryto u niej żadnych poważniejszych objawów niż lekkie wstrząśniecie mózgu. Karetka została wezwana tylko dlatego, że dziewczyna zemdlała i się nie wybudzała, co zaniepokoiło Noella.
Czy dziewczyna mu wybaczy? Bo dając jej ten jeden pocałunek, oddał jej całego siebie, a to sprawiło, że Ofelia przepadła, ale czy to skończy się dobrze?
Noell sprowadzi ją na złą drogę albo Ofelia go na dobrą?