BlackOnyx_
•BlackOnyx_•
"Mam już tego dosyć. Myślą, że widzą wszystko, ale tak nie jest. Nie znają pełnej historii. Cholera. Oni nawet nie znają powodu! To wszystko było wyjęte z kontekstu! A ja? Nawet nie mam siły już się bronić. Zacisnąłem palce na telefonie, po chwili wystukałem wiadomość i bez wahania ją wysłałem. W moich oczach palił się już cały ten kruchy świat. Właśnie wmawiam komuś, że go okłamałem. Choć mówiłem mu prawdę. On musi mnie znienawidzić. To ostatni element tej durnej układanki. Natan to zrobił. Andżela to zrobiła. Paweł - mój ukochany nie rodzony brat - również.
Ty: Jest jeszcze coś o czym ci nie powiedziałem
Kamil: Nie jestem pewny czy chce tego teraz słuchać
Ty: Okłamałem Cię. Z tym policjantem
Mija chwila. Minuta... Półtorej minuty... Dwie...
Kamil: Żałuję, że kiedykolwiek ci zaufałem."