tojatroja
Damian był jak sztorm - nieprzewidywalny, niebezpieczny i nie do zatrzymania. A ja jak statek, który nieświadomie płynie prosto w jego centrum.
Nie wiedziałam, że ta chwila, ten jeden dzień, stanie się początkiem historii, która złamie mi serce.
To opowiadanie o spotkaniu dwóch osób, które na pozór dzieli wszystko, a w rzeczywistości łączy coś nieuchwytnego. Lena, zwykła dziewczyna, która chroni się przed światem za książką, i Damian, chłopak, który emanuje niebezpieczeństwem i tajemniczością. Ich spotkanie w deszczowy dzień na uczelnianym boisku jest iskrą, która rozpala płomień uczucia.
Ta historia nie będzie łatwa. Już teraz czuć, że nad bohaterami zbierają się ciemne chmury, a ich związek będzie wystawiony na próby. Czy Lena i Damian zdołają pokonać przeszkody, które staną im na drodze? Czy ich miłość przetrwa burzę, która nadchodzi?