Sceny +18
Wszedłem do garderoby i nie wierzyłem własnym oczom.
Przed kanapą na podłodze siedziała ta sama drobna dziewczyna.
- Emily?- Tylko tyle udało mi się powiedzieć.
- Hej Styles nadal jesz jak świnia.
Opowiadanie powstało w 2012 roku na blogspocie i przeczytało je 267 539 osób. WOW
To były dziwne czasy.
Czytacie to na własną odpowiedzialność.
Bohaterka z perspektywy mojego życia jest lekko mówiąc - dziwna.
Akcja zmienia się tak szybko jak na kolejce górskiej. Drama wypada z lodówki.
Pojawia się dużo scen seksu, o którym nie miałam w tym czasie pojęcia.
Good Luck!
"Spojrzałam na to zdjęcie, a wszystkie tamte chwile uderzyły we mnie ze sto razy większą mocą.
Patrzyłam dzielnie, czując że wypływają łzy. Wiedziałam, że tak będzie, lecz nie uciekałam przed tym.
Nie chciałam."