✧Teraz czytane
2 قصص
(Nie)Jesteśmy rodziną بقلم _TaNieznana_
_TaNieznana_
  • WpView
    مقروء 535
  • WpVote
    صوت 259
  • WpPart
    فصول 17
Byli jak ogień i woda. Ona - silna i niezależna. On - wycofany i z pozoru idealny chłopak. A połączył ich ból i cierpienie. Bo wystarczy tylko chwila, by znowu wszystko stracić i zburzyć. Camellia Scott to na pozór spokojna dziewczyna, a w rzeczywistości buntująca się siedemnastolatka z własnymi zasadami. Ale pod tym kryje się dziewczyna, która po zdradzie ukochanego nie potrafi już ufać innym tak, jak wcześniej. Neil Langford to osiemnastoletni syn znanego biznesmena. Cichy, raczej trzymający się z boku. Dla większości tylko ktoś, kto ma wszystko na zawołanie. Ale prawda jest zupełnie inna. Nie łączy ich zupełnie nic. Do tej pory nawet się nie znali. Ale gdy jego ojciec i jej matka oznajmiają im o swoim związku, ich życie zmienia się w jednej chwili - zmuszeni zamieszkać pod jednym dachem i udawać rodzeństwo, którym nawet nie są. On próbuje się trzymać się z daleka - ale ona przyciąga go swoim temperamentem. Ona widzi w nim tylko bogatego, aroganckiego chłopaka - ale on za wszelką cenę chce jej udowodnić, że się co do niego myli. Zbyt wiele krótkich spojrzeń, przypadkowych dotyków dłoni i nocnych spotkań nad zatoką. A uczucia pojawiają się powoli w cieniu oczekiwań i nienawiści. ,,(Nie)Jesteśmy rodziną" to opowieść o tym, jak cienka potrafi być granica między nienawiścią a miłością; historia, która wzruszy i złamie serce.
ᴢᴀᴋłᴀᴅ ᴏ ᴍɪłᴏść بقلم ___Supernova___
___Supernova___
  • WpView
    مقروء 3,265
  • WpVote
    صوت 876
  • WpPart
    فصول 25
Czy można zakochać się w 10 dni? Carlos i Chanel właśnie się o tym przekonają. Zakład, który miał być tylko niewinną grą, staje się początkiem czegoś znacznie głębszego. Nieufność powoli przeradza się w uczucie... Jednak na horyzoncie pojawia się tajemnica, która może wszystko zniszczyć.... Czy uczucie Carlosa i Chanel przetrwa w obliczu kłamstw? "- Wiesz, Disney Chanel... przypominasz trochę podręcznik od matematyki - stwierdziłem, przyglądając się jej. Dziewczyna zmarszczyła brwi, spoglądając na mnie z uwagą. - Że co? - zapytała wyraźnie zaskoczona. - Z wyglądu nie wygląda jakoś źle, trochę niepozornie, a w duszy tej książki kryje się czarna magia - odparłem, wzruszając ramionami. - A z tobą jest tak samo."