somnambul
- Reads 2,468
- Votes 42
- Parts 2
Po tragedii w rodzinie Duarte, Athena i Apollo trafiają do domu dziecka. W hałaśliwym, wielkim domu pełnym dzieci w różnym wieku próbują zwalczać codzienne trudności, oswajać ogromną tęsknotę za mamą i przeżyć każdy dzień tak, jakby był choć odrobinę normalny.
Raven Blake zostaje wypuszczony z więzienia. Chłopak, którego oboje znali, gdy byli jeszcze dziećmi. Chciała zapomnieć o nim, bo tak było łatwiej, bo przecież nadzieja umarła, a ona już nigdy go nie miała i nie chciała zobaczyć. Kiedyś biegał za nią po ogrodzie, kiedy próbowała ukryć skradzioną różę. Kiedyś zbierał dla niej muszelki, bo je kochała. Teraz nie jest już tym samym dzieckiem. Jednak coś w jego spojrzeniu nadal ją przyciąga. Nadal w niej coś widzi. Może nawet coś, czego ona sama dawno przestała szukać.
On wzbudza w niej niepokój. Siedział dwa lata w więzieniu za brutalne pobicie. Szepty i plotki krążyły o nim wszędzie. Athena wie, że nie może pozwolić sobie na kolejne złamane zaufanie, a na pewno nie po tym, co zrobił jej ojciec. Choć Duarte chciałaby go unikać, nie ma jak. Ich spotkania zdarzają się częściej, niż sama by tego chciała. Raven postanawia pomieszkiwać u mamy, a Athena przychodzi tam prawie codziennie, odwiedzając najlepszą przyjaciółkę jej zmarłej matki.
Blake wciąż nosi w sobie własny ból, poczucie winy i stratę, lecz w jego obecności Athena odkrywa, że może istnieć ktoś, kto nie przynosi tylko cierpienia, ale także szansę na ochronę i zrozumienie.
Czy człowiek może się zmienić? Czy da się zaufać komuś, kto przypomina wszystko, przed czym chciała uciec? A może to właśnie on najlepiej zrozumie, co w niej złamane?
To historia o ranach, które nie krwawią na zewnątrz.