BorkAtMoon
- Reads 5,991
- Votes 545
- Parts 132
Cactus to nowa persona w Task Force 141.
I niechciana.
Wycofana.
A jednocześnie konkretna w działaniu.
Od początku nie przypada nikomu do gustu - wszyscy wiedzą, że to nie jest miejsce dla niej. Nie każda broń trafia do Task Force 141 przypadkiem. A jeśli trafia - to znaczy, że ktoś już wcześniej podjął decyzję, bo niektóre trafiają tam, gdzie ktoś chce je mieć.
Ona nie zamierza się dopasować. To nie ten typ.
Mówi mało. Obserwuje dużo.
A kiedy działa - nie popełnia błędów.
Do czasu.
Bo są rzeczy, których nie da się zostawić za sobą.
Ludzie, którzy pamiętają.
I którzy wracają jak duchy.
Kiedy przeszłość zaczyna przecinać się z teraźniejszością, a granice między sojusznikiem a wrogiem przestają mieć znaczenie... w tej grze każdy ruch jest obserwowany, a każdy błąd - wykorzystywany.
Cactus musi zdecydować.
Bo patrzy na nią nie tylko Price.
Nie tylko Soap próbuje ją rozczytać.
Nie tylko Gaz wyłapuje szczegóły.
Jest jeszcze ktoś.
Kto nie musi pytać.
Ghost.
Zbyt podobny...
Żeby zostawić pustą przestrzeń do namysłu.
Najgorsze nie jest to, że ktoś na ciebie poluje.
Najgorsze jest to, kiedy ktoś zaczyna cię rozumieć.