Piotrek0671
Kotłownia, była tam od zawsze, odkąd pamiętał stała niedaleko ulicy opuszczona, ponura i mroczna. Była swoistym miejscem spotkań miejscowych nastolatków, była miejscem przez jakiś czas wręcz kultowym. Budziła strach, ciekawość, owiana różnymi osiedlowymi legendami, była nieodłącznym elementem krajobrazu warszawskiego Starego Mokotowa. Nikt się wtedy nie spodziewał że skrywa w swoim wnętrzu istotę, która okaże się największym koszmarem, którego dane im będzie doświadczyć.