Iziz08
„Mówili, że zabiłam własną matkę. Uwierzyła w to cała wataha. Nawet ci, którzy przysięgali mnie chronić."
Yara Kern od dwunastu lat żyje jak cień. Córka Bety, która powinna dorastać wśród szacunku, stała się wyrzutkiem własnej watahy. Bita przez ojca. Upokarzana przez macochę. Dręczona przez przyrodnią siostrę Peyton, która odebrała jej wszystko - dom, przyjaciół i dobre imię.
Jedno marzenie pozwala jej przetrwać.
Osiemnaste urodziny.
Dzień, w którym zgodnie z prawem będzie mogła opuścić watahę Krwawego Księżyca i już nigdy nie oglądać się za siebie.
Jest tylko jeden problem.
Potomkowie Alf i Bet nie mogą odejść bez zgody Alfy.
A jej ojciec zrobi wszystko, by zatrzymać ją jako swoją Omegę.
Knight i Maddox - przyszli Alfowie, bliźniacy, których cała wataha podziwia - od lat wierzą, że Yara jest potworem odpowiedzialnym za śmierć własnej matki. Wychowani na kłamstwach nigdy nie zadali sobie trudu, by poznać prawdę.
Do dnia swoich osiemnastych urodzin.
Bo właśnie wtedy los postanawia okrutnie z nich zadrwić.
Dziewczyna, którą przez lata ignorowali i ranili, okazuje się ich prawdziwą Partnerką.
Ale Yara nie marzy o przeznaczeniu.
Nie chce być ich Luną.
Nie chce ich miłości.
Nie chce kolejnej złotej klatki.
Chce tylko wolności.
A oni po raz pierwszy w życiu będą musieli zrozumieć, że nie każde serce można zdobyć więzią. Niektóre trzeba odzyskać... na kolanach.
Bo największym wrogiem tej historii nie jest przeznaczenie.
Jest prawda, która przez lata była ukrywana.
A kiedy w końcu wyjdzie na jaw, okaże się, że największy potwór nigdy nie nosił wilczej skóry.