Lista Lektur autorstwa DirinaJadeheart
8 storie
Przesilenie di DirinaJadeheart
DirinaJadeheart
  • WpView
    LETTURE 306
  • WpVote
    Voti 33
  • WpPart
    Parti 5
Są historie, których nie da się po prostu odłożyć na półkę. Po przeczytaniu całej sagi, dodatków, opowiadań i wszystkiego, co pozwalało choć na chwilę wrócić do Forks, została we mnie pustka. To dziwne uczucie, kiedy świat, w którym spędziło się tyle czasu, nagle milknie. Bohaterowie otrzymują swoje „i żyli długo i szczęśliwie", lecz czytelnik zostaje po drugiej stronie ostatniej strony i wciąż chce wiedzieć, co wydarzyło się później. Z tej potrzeby powstało „Przesilenie". To fanowska kontynuacja „Sagi Zmierzch", rozpoczynająca się po wydarzeniach z „Przed świtem". Bella i Edward dostali wieczność, o którą walczyli. Mają siebie, córkę i rodzinę, która przetrwała spotkanie z Volturi. Wszystko powinno być już proste. Tyle że szczęśliwe zakończenia dobrze wyglądają wyłącznie wtedy, gdy historia urywa się w odpowiednim miejscu. Bella dopiero zaczyna poznawać siebie jako wampirzycę. Odkrywa własne instynkty, możliwości i granice. Uczy się ciała, które nie jest już ludzkie, oraz życia, którego wcześniej mogła jedynie dotknąć z zewnątrz. Jednocześnie Renesmee dorasta szybciej, niż ktokolwiek był na to przygotowany. Z każdym dniem staje się bardziej samodzielna, coraz częściej zadaje pytania o swoją naturę, przyszłość i miejsce w świecie, w którym od początku była kimś wyjątkowym. Przed Cullenami otwiera się nowy rozdział. Pełen zmian, nieznanych miejsc, dawnych pytań i odpowiedzi, których nikt wcześniej nie próbował szukać. „Przesilenie" to historia o odkrywaniu własnej tożsamości, dorastaniu i życiu po szczęśliwym zakończeniu. O Belli, która musi odnaleźć siebie na nowo. O Renesmee, która przestaje być dzieckiem. O rodzinie, która po raz kolejny przekonuje się, że nawet wieczność nie oznacza, że wszystko pozostanie takie samo. To opowieść dla tych, którzy tęsknią za „Zmierzchem", ale również dla czytelników lubiących histori
50 Rzeczy, które wkurzają Edwarda Cullena di DirinaJadeheart
DirinaJadeheart
  • WpView
    LETTURE 51
  • WpVote
    Voti 7
  • WpPart
    Parti 2
Ten tomik nigdy nie miał ujrzeć światła dziennego. Powstał w długie zimowe popołudnie, kiedy Edward po raz kolejny udowadniał, że potrafi być nieznośnie doskonały. Emmett twierdzi, że to dzieło naukowe. Jasper upiera się, że to eksperyment psychologiczny. Na pewno jest to jednak coś, co działa.
Być Jacobem Blackiem di DirinaJadeheart
DirinaJadeheart
  • WpView
    LETTURE 98
  • WpVote
    Voti 5
  • WpPart
    Parti 1
To historia o byciu tym drugim. Tym, który stoi obok, kiedy wszystko już zostało wybrane. O miłości, która nie domaga się nagrody, ale boli dokładnie tak samo. O lojalności, która każe zostać, nawet gdy rozsądek krzyczy, żeby odejść. O gniewie, który trzeba trzymać na uwięzi, bo jeden krok za daleko mógłby zniszczyć wszystko. On wie, czym jest potwór. Wie też, że czasem największym potworem nie są kły ani pazury, tylko decyzje podejmowane w imię „miłości". Gdy świat zaczyna pękać, a granice między człowiekiem a czymś innym przestają być wyraźne, pozostaje tylko jedno pytanie: czy da się ocalić kogoś, kto nie chce być ocalony? To opowieść o zazdrości, strachu i bezsilności. O próbie ochrony kogoś, kto wybiera zagrożenie zamiast bezpieczeństwa. O chłopaku, który zna cenę paktu, zna cenę ciszy i wie, że czasem najtrudniejsze jest nie to, by walczyć - ale by się powstrzymać. Las. Noc. Myśli, których nie da się już zatrzymać. Ta historia nie jest o zwycięstwie. Jest o akceptacji roli, której się nie wybrało. To opowiadanie powstało w czasach mojej nastoletniości. Dziś nie pamiętam już dokładnie, jaka była jego geneza. Wszystkie postacie oraz świat przedstawiony należą do Stephenie Meyer. Tekst ma charakter fanowski i nie jest tworzony w celach komercyjnych.
Boski Edward Cullen  di DirinaJadeheart
DirinaJadeheart
  • WpView
    LETTURE 1,517
  • WpVote
    Voti 175
  • WpPart
    Parti 28
To nie jest historia, którą znasz. I to jest pierwsze ostrzeżenie. Edward Cullen, którego tu spotkasz, nie próbuje być lepszą wersją siebie. Nie szuka odkupienia. Nie gra według zasad, które pamiętasz ze „Zmierzchu". Ten świat wygląda znajomo tylko z daleka. Im bliżej podejdziesz, tym bardziej zacznie się rozjeżdżać. Relacje są przesunięte. Motywacje są inne. Patos bywa celowo przerysowany. Ironia czai się tuż pod powierzchnią, a tragedia czasem okazuje się żartem. Albo odwrotnie. Znajomość kanonu nie jest wymagana. Znajomość kanonu może wręcz przeszkadzać. Bo to historia, która bawi się oczekiwaniami czytelnika, rozmontowuje znane schematy i sprawdza, co zostaje z bohaterów, gdy zabierze im bezpieczną narrację. Jeśli szukasz wiernej adaptacji, miękkiego romansu albo nostalgicznego powrotu do Forks - to nie jest to miejsce. Jeśli natomiast chcesz zobaczyć, co się stanie, gdy „Zmierzch" przestanie być świętością, a Edward potraktuje własną legendę jak rolę do odegrania - jesteś dokładnie tam, gdzie trzeba. Kiedy jesteś gwiazdą rocka, świat naprawdę potrafi paść ci do stóp. Problem zaczyna się wtedy, gdy trzeba z niego zejść. Zamiast epickiej historii są więc decyzje podejmowane w złym momencie, cudze dramaty do ogarnięcia i coraz bardziej uporczywe wrażenie, że legenda zaczyna się rozłazić w szwach. To fanfiction, które korzysta z mroku, emocji i humoru, ale nie traktuje ich jak świętości. Historia o kimś, kogo wszyscy widzą jako „boskiego", a kto musi się zmierzyć z tym, co zostaje, gdy reflektory gasną. Autorką pierwotnego fanfika, bazowej fabuły oraz koncepcji tego alternatywnego uniwersum jest Rose W. Moim wkładem jest napisanie obecnej wersji tekstu, rozbudowanie świata i scen, nowe dialogi, humor, pogłębiona psychologia postaci, dodatkowe wątki.
Wieczne sploty: antologia Cullenów di DirinaJadeheart
DirinaJadeheart
  • WpView
    LETTURE 317
  • WpVote
    Voti 36
  • WpPart
    Parti 8
Jedna z tych rzeczy, które odnajduje się przypadkiem, grzebiąc w starych folderach. Krótki błysk dawnego świata: czas blogów o „Zmierzchu", forów pełnych fanowskich teorii, cichych nocnych rozmów o Cullenach i miłości, która trwała poza stronami książek. Ten zbiór to właśnie takie okruszki tamtych emocji. Różne krótkie historie o rodzinie Cullenów - o miłości, która przybierała różne formy: troski, oddania, poświęcenia, czułości i wieczności wpisanej w ich los. Opowiadania zbyt małe, by żyć osobno, ale razem tworzące sentymentalną mozaikę wspomnień i wyobrażeń z nastoletnich lat. Małe epizody z życia wiecznych bohaterów, uchwycone w chwilach, które mogły wydarzyć się „pomiędzy" - wtedy, gdy książki milczały, a my dopisywaliśmy własne uczucia. Disclaimer: Świat i postacie należą do Stephenie Meyer. To fanowskie opowiadania powstałe wyłącznie dla przyjemności i z sentymentu do „Zmierzchu". Nie jestem w pełni pewna swojego autorstwa wszystkich tekstów - część może być tłumaczeniem lub zapisem fanfików odnalezionych przed laty na blogach. Nie roszczę sobie żadnych praw, a publikacja ma charakter czysto archiwalny i nostalgiczny.
Czego boi się Edward Cullen di DirinaJadeheart
DirinaJadeheart
  • WpView
    LETTURE 59
  • WpVote
    Voti 10
  • WpPart
    Parti 1
Idealna noc. Idealny on. Cisza, bliskość i poczucie absolutnego bezpieczeństwa. Do momentu, w którym Edward nagle patrzy na nią tak, jakby zobaczył potwora. Strach, obrzydzenie, ucieczka przez okno. Co mogło tak przestraszyć naszego idealnego Edwarda? Odpowiedź okaże się zaskakująco... mała. Krótka historia o miłości, panice i jednym bardzo odważnym... Double Drabble, 200 słów
Jak Esme dostała swoją wyspę di DirinaJadeheart
DirinaJadeheart
  • WpView
    LETTURE 227
  • WpVote
    Voti 36
  • WpPart
    Parti 6
To nie jest nowa historia. To jedno z tych fanowskich opowiadań, które mogły powstać tylko w czasach blogów, nocnego czytania „Zmierzchu" i pisania własnych (albo zapisywanie cudzych) tekstów z czystej ekscytacji i potrzeby trwania dalej w tym uniwersum. „Jak Esme dostała swoją wyspę" to spokojna, romantyczna opowieść o miłości, która nie ratuje świata - ale ratuje człowieka. O Carlisle'u, który zamiast wielkich słów wybiera gest. O Esme, dla której bezpieczeństwo i czułość znaczą więcej niż wieczność. O deszczu w Forks, tęsknocie za słońcem i miejscu, które z czasem staje się symbolem intymności, zaufania i domu. To historia o traumie i ukojeniach, o zazdrości i oddaniu, o rodzinie, która nie zawsze jest dana, ale bywa wybrana. O nadziei - tej cichej, nieefektownej, ale trwałej. Opowieść jest zamknięta i kompletna. Do przeczytania jednym wieczorem - jak list znaleziony po latach między kartkami starej książki. Disclaimer: Nie jestem w pełni pewna swojego autorstwa. Tekst znaleziony w folderze na starym komputerze bez oznaczenia autora, wiec może być tłumaczeniem lub zapisem fanfików odnalezionych przed laty na blogach. Nie roszczę sobie żadnych praw, a publikacja ma charakter czysto archiwalny i nostalgiczny.
Era Technomagii [zawieszone] di DirinaJadeheart
DirinaJadeheart
  • WpView
    LETTURE 62
  • WpVote
    Voti 5
  • WpPart
    Parti 2
Gdy zaklęcia spotykają algorytmy, a różdżka staje się anteną... zaczyna się nowa epoka. W świecie, gdzie magia od wieków była niezmienna, pojawia się coś, co nie powinno istnieć - technomagia. Alchemia prądów, cyfrowe zaklęcia i maszyny, które czują - oto nadchodzi nowy porządek. Nate Ashford, trzynastoletni uczeń ostatniego pokolenia „czystych czarodziejów", przypadkiem natrafia na zakazany artefakt: Katalizator Sygnału. Jego odkrycie otwiera drzwi do innego wymiaru - pełnego kodu, dymu, wspomnień i mocy, którą nie każdy potrafi zrozumieć... ani powstrzymać. Tymczasem Ministerstwo Magii rozpada się od środka, stare rody walczą o przetrwanie, a mroczna frakcja Kodarian chce przejąć kontrolę nad całą czarodziejską rzeczywistością. Kiedy wszystko, co znane, zaczyna się przepalać - młodzi muszą zdecydować: czy wciąż warto wierzyć w starą magię, czy stworzyć nową? „Era Technomagii" to opowieść o przyjaźni, dziedzictwie i wyborach w czasach transformacji. To historia o tym, że magia nie znika - tylko zmienia formę. I że najpotężniejszym zaklęciem... może być pytanie „dlaczego?".