Lista Lektur autorstwa DirinaJadeheart
7 historias
50 Rzeczy, które wkurzają Edwarda Cullena por DirinaJadeheart
DirinaJadeheart
  • WpView
    LECTURAS 32
  • WpVote
    Votos 2
  • WpPart
    Partes 2
Ten tomik nigdy nie miał ujrzeć światła dziennego. Powstał w długie zimowe popołudnie, kiedy Edward po raz kolejny udowadniał, że potrafi być nieznośnie doskonały. Emmett twierdzi, że to dzieło naukowe. Jasper upiera się, że to eksperyment psychologiczny. Na pewno jest to jednak coś, co działa.
Być Jacobem Blackiem por DirinaJadeheart
DirinaJadeheart
  • WpView
    LECTURAS 83
  • WpVote
    Votos 4
  • WpPart
    Partes 1
To historia o byciu tym drugim. Tym, który stoi obok, kiedy wszystko już zostało wybrane. O miłości, która nie domaga się nagrody, ale boli dokładnie tak samo. O lojalności, która każe zostać, nawet gdy rozsądek krzyczy, żeby odejść. O gniewie, który trzeba trzymać na uwięzi, bo jeden krok za daleko mógłby zniszczyć wszystko. On wie, czym jest potwór. Wie też, że czasem największym potworem nie są kły ani pazury, tylko decyzje podejmowane w imię „miłości". Gdy świat zaczyna pękać, a granice między człowiekiem a czymś innym przestają być wyraźne, pozostaje tylko jedno pytanie: czy da się ocalić kogoś, kto nie chce być ocalony? To opowieść o zazdrości, strachu i bezsilności. O próbie ochrony kogoś, kto wybiera zagrożenie zamiast bezpieczeństwa. O chłopaku, który zna cenę paktu, zna cenę ciszy i wie, że czasem najtrudniejsze jest nie to, by walczyć - ale by się powstrzymać. Las. Noc. Myśli, których nie da się już zatrzymać. Ta historia nie jest o zwycięstwie. Jest o akceptacji roli, której się nie wybrało. To opowiadanie powstało w czasach mojej nastoletniości. Dziś nie pamiętam już dokładnie, jaka była jego geneza. Wszystkie postacie oraz świat przedstawiony należą do Stephenie Meyer. Tekst ma charakter fanowski i nie jest tworzony w celach komercyjnych.
Boski Edward Cullen por DirinaJadeheart
DirinaJadeheart
  • WpView
    LECTURAS 462
  • WpVote
    Votos 50
  • WpPart
    Partes 10
To nie jest historia, którą znasz. I to jest pierwsze ostrzeżenie. Edward Cullen, którego tu spotkasz, nie próbuje być lepszą wersją siebie. Nie szuka odkupienia. Nie gra według zasad, które pamiętasz ze „Zmierzchu". Ten świat wygląda znajomo tylko z daleka. Im bliżej podejdziesz, tym bardziej zacznie się rozjeżdżać. Relacje są przesunięte. Motywacje są inne. Patos bywa celowo przerysowany. Ironia czai się tuż pod powierzchnią, a tragedia czasem okazuje się żartem. Albo odwrotnie. Znajomość kanonu nie jest wymagana. Znajomość kanonu może wręcz przeszkadzać. Bo to historia, która bawi się oczekiwaniami czytelnika, rozmontowuje znane schematy i sprawdza, co zostaje z bohaterów, gdy zabierze im bezpieczną narrację. Jeśli szukasz wiernej adaptacji, miękkiego romansu albo nostalgicznego powrotu do Forks - to nie jest to miejsce. Jeśli natomiast chcesz zobaczyć, co się stanie, gdy „Zmierzch" przestanie być świętością, a Edward potraktuje własną legendę jak rolę do odegrania - jesteś dokładnie tam, gdzie trzeba. Kiedy jesteś gwiazdą rocka, świat naprawdę potrafi paść ci do stóp. Problem zaczyna się wtedy, gdy trzeba z niego zejść. Edward Cullen zna ten świat aż za dobrze: koncerty, alkohol, światła sceny i życie, w którym konsekwencje zawsze wydają się odległe. Jedna noc zmienia wszystko. Albo przynajmniej tak powinna, gdyby to była klasyczna historia. Zamiast epickiej tragedii są więc decyzje podejmowane w złym momencie, cudze dramaty do ogarnięcia i coraz bardziej uporczywe wrażenie, że legenda zaczyna się rozłazić w szwach. To fanfiction, które korzysta z mroku, emocji i humoru, ale nie traktuje ich jak świętości. Historia o kimś, kogo wszyscy widzą jako „boskiego", a kto musi się zmierzyć z tym, co zostaje, gdy reflektory gasną. Czytaj świadomie. I nie ufaj temu, co wydaje się znajome.
Wieczne sploty: antologia Cullenów por DirinaJadeheart
DirinaJadeheart
  • WpView
    LECTURAS 156
  • WpVote
    Votos 17
  • WpPart
    Partes 5
Jedna z tych rzeczy, które odnajduje się przypadkiem, grzebiąc w starych folderach. Krótki błysk dawnego świata: czas blogów o „Zmierzchu", forów pełnych fanowskich teorii, cichych nocnych rozmów o Cullenach i miłości, która trwała poza stronami książek. Ten zbiór to właśnie takie okruszki tamtych emocji. Różne krótkie historie o rodzinie Cullenów - o miłości, która przybierała różne formy: troski, oddania, poświęcenia, czułości i wieczności wpisanej w ich los. Opowiadania zbyt małe, by żyć osobno, ale razem tworzące sentymentalną mozaikę wspomnień i wyobrażeń z nastoletnich lat. Małe epizody z życia wiecznych bohaterów, uchwycone w chwilach, które mogły wydarzyć się „pomiędzy" - wtedy, gdy książki milczały, a my dopisywaliśmy własne uczucia. Disclaimer: Świat i postacie należą do Stephenie Meyer. To fanowskie opowiadania powstałe wyłącznie dla przyjemności i z sentymentu do „Zmierzchu". Nie jestem w pełni pewna swojego autorstwa wszystkich tekstów - część może być tłumaczeniem lub zapisem fanfików odnalezionych przed laty na blogach. Nie roszczę sobie żadnych praw, a publikacja ma charakter czysto archiwalny i nostalgiczny.
Czego boi się Edward Cullen por DirinaJadeheart
DirinaJadeheart
  • WpView
    LECTURAS 47
  • WpVote
    Votos 9
  • WpPart
    Partes 1
Idealna noc. Idealny on. Cisza, bliskość i poczucie absolutnego bezpieczeństwa. Do momentu, w którym Edward nagle patrzy na nią tak, jakby zobaczył potwora. Strach, obrzydzenie, ucieczka przez okno. Co mogło tak przestraszyć naszego idealnego Edwarda? Odpowiedź okaże się zaskakująco... mała. Krótka historia o miłości, panice i jednym bardzo odważnym... Double Drabble, 200 słów
Jak Esme dostała swoją wyspę por DirinaJadeheart
DirinaJadeheart
  • WpView
    LECTURAS 165
  • WpVote
    Votos 30
  • WpPart
    Partes 6
To nie jest nowa historia. To jedno z tych fanowskich opowiadań, które mogły powstać tylko w czasach blogów, nocnego czytania „Zmierzchu" i pisania własnych (albo zapisywanie cudzych) tekstów z czystej ekscytacji i potrzeby trwania dalej w tym uniwersum. „Jak Esme dostała swoją wyspę" to spokojna, romantyczna opowieść o miłości, która nie ratuje świata - ale ratuje człowieka. O Carlisle'u, który zamiast wielkich słów wybiera gest. O Esme, dla której bezpieczeństwo i czułość znaczą więcej niż wieczność. O deszczu w Forks, tęsknocie za słońcem i miejscu, które z czasem staje się symbolem intymności, zaufania i domu. To historia o traumie i ukojeniach, o zazdrości i oddaniu, o rodzinie, która nie zawsze jest dana, ale bywa wybrana. O nadziei - tej cichej, nieefektownej, ale trwałej. Opowieść jest zamknięta i kompletna. Do przeczytania jednym wieczorem - jak list znaleziony po latach między kartkami starej książki.
Era Technomagii [zawieszone] por DirinaJadeheart
DirinaJadeheart
  • WpView
    LECTURAS 54
  • WpVote
    Votos 5
  • WpPart
    Partes 2
Gdy zaklęcia spotykają algorytmy, a różdżka staje się anteną... zaczyna się nowa epoka. W świecie, gdzie magia od wieków była niezmienna, pojawia się coś, co nie powinno istnieć - technomagia. Alchemia prądów, cyfrowe zaklęcia i maszyny, które czują - oto nadchodzi nowy porządek. Nate Ashford, trzynastoletni uczeń ostatniego pokolenia „czystych czarodziejów", przypadkiem natrafia na zakazany artefakt: Katalizator Sygnału. Jego odkrycie otwiera drzwi do innego wymiaru - pełnego kodu, dymu, wspomnień i mocy, którą nie każdy potrafi zrozumieć... ani powstrzymać. Tymczasem Ministerstwo Magii rozpada się od środka, stare rody walczą o przetrwanie, a mroczna frakcja Kodarian chce przejąć kontrolę nad całą czarodziejską rzeczywistością. Kiedy wszystko, co znane, zaczyna się przepalać - młodzi muszą zdecydować: czy wciąż warto wierzyć w starą magię, czy stworzyć nową? „Era Technomagii" to opowieść o przyjaźni, dziedzictwie i wyborach w czasach transformacji. To historia o tym, że magia nie znika - tylko zmienia formę. I że najpotężniejszym zaklęciem... może być pytanie „dlaczego?".