AnnStarbook
Ostatni dzień szkoły przed wakacjami miał być lekki. Miał pachnieć wolnością i początkiem lata.
Zamiast tego Lottie dowiaduje się, że jej najlepsza przyjaciółka, Ivy, spotyka się z Jamesem Andersonem - chłopakiem, który od zawsze był jej cichym marzeniem.
To koniec przedostatniej klasy. Koniec roku. I koniec przyjaźni.
Lottie nie ma siły świętować, włóczyć się po mieście ani udawać, że wszystko jest w porządku. Zostaje sama ze swoim brakiem wiary w siebie, z myślą, że znów była tą, która nie miała odwagi. Zawsze trochę grubsza, zawsze stojąca z boku.
Szukając czegokolwiek, co pozwoli jej nie myśleć, trafia w internecie na ogłoszenie. Praca przy zbiorach i sprzedaży cytryn we Włoszech. Okolice Amalfi. Słońce, zapach cytrusów i obietnica ucieczki od wszystkiego, co ją boli.
Nie zna języka, więc włoskiego uczy się w drodze, powtarzając słowa w autobusie i myląc akcenty. Na miejscu trafia do rodziny prowadzącej plantację cytryn i poznaje Matteo - Włocha w jej wieku, który mówi po włosku i po angielsku. Pomaga jej, żartuje z jej włoskiego i patrzy na nią tak, jak nikt wcześniej.
Wśród cytryn, słońca i rozmów, które zaczynają znaczyć więcej, Lottie powoli uczy się, że ucieczka nie zawsze jest słabością. Czasem jest pierwszym krokiem do zmiany.
Włochy • cytryny • slow burn
💔 zdrada • samoakceptacja • pierwsza miłość
✨ dziewczyna, która w końcu zaczyna siebie widzieć