Lista Lektur autorstwa Julia234689
198 stories
Dziewczynki by Nitorisi
Nitorisi
  • WpView
    Reads 25,982
  • WpVote
    Votes 1,051
  • WpPart
    Parts 61
Dwie dziewczyny i nowy opiekun. Czy odnajdą się w nowej rodzinie? "(...) Do pokoju zaczęły wchodzić nowe dziewczyny. Były inne, od razu bardziej się nimi zainteresowałem. Strojem nie różniły się od poprzedniej grupy, ale już były bardziej dopracowane. Wszystkie opaski ułożone pod linijkę, a ich twarze otaczały delikatne fale włosów. Doliczyłem się siedmiu. - Miało być osiem - warknął Joseph do kobiety. - Brandson musiał jedną przytrzymać dłużej... - Dzisiaj?! - Uniósł się. - Ty! - Palcem wskazał na mężczyznę w mundurze. - Przyprowadź ją natychmiast. A Brandsonowi powiedz, że się z nim rozmówię... Wybacz, przyjacielu - powiedział do mnie. - Małe niedopatrzenie - dodał, kiedy mężczyzna wyszedł. - Spokojnie. Nic się nie dzieje. - Dziewczęta! - zawołał. - Dzień dobry, proszę panów. Naprawdę podobał mi się ten chórek. Przywitałem się z nimi i podszedłem. W oko od razu wpadła mi niska dziewczyna. Brunetka, ale włosy miała o pięknym, jasnym brązie. Sięgały jej daleko za piersi. Miała smukłą twarz, a rzęsy tak długie, że ich cienie padały na policzki. Może była trochę za chuda, ale to nie był problem. - Spójrz, proszę, na mnie - zwróciłem się do niej. Zrobiła to, o co prosiłem. Uśmiechnąłem się, widząc jej śliczne, niebiesko-szare oczy. Ciemny, morski odcień chłodzony był zgaszoną szarością. Ona się nie uśmiechnęła. Dokładnie lustrowałem jej twarz. Buzię miała w kształcie serca. Twarz bez grama makijażu. Sądziłem, że żadna go teraz nie ma. Usta rozchyliła lekko, przyglądając mi się chwilę, zanim spuściła oczy. Podobała mi się. - Jak masz na imię? - Charlotte, proszę pana - usłyszałem jej cichy, słodki głosik. - Charlotte... - Posmakowałem jej imienia na języku. Smakowało. (...) +18 Domestic Discipline ABDL DDLB DDLG
Ludzka Luna by Wait__RoseXDD
Wait__RoseXDD
  • WpView
    Reads 123,162
  • WpVote
    Votes 6,216
  • WpPart
    Parts 83
Rok 2070 - zwany Rokiem Ujawnienia. Pięćdziesiąt lat wcześniej wilkołaki postanowiły się ujawnić i przejęły władzę nad światem. Nie napotkały większego oporu - silniejsze, szybsze bez trudu zdominowały ludzkość. Alfa został panem. Uwielbiał swoją władzę i wymagał bezwzględnego posłuszeństwa - zwłaszcza od ludzi. Ci musieli się podporządkować, mając nadzieję, że ich życie, choć w niewoli, nie okaże się aż tak złe. Myli się. Wilkołaki uważały się za istoty wyższe, a ludzi - za robactwo. Odebrały im wszystko i systematycznie niszczyły ich świat. Ludzie - chcąc nie chcąc - musieli się dostosować, choć niektórzy nie potrafili pogodzić się z nową rzeczywistością i zaczęli się buntować. Organizowali mniejsze i większe sabotaże. Jedną z buntowniczek była Iris. Miała dość patrzenia na upadek ludzkości. Zaczęła sabotować działania wilkołaków, lecz została schwytana i doprowadzona na egzekucję. Tam, ku zaskoczeniu wszystkich, zakpiła z Alfy - głośno, tak by każdy to usłyszał. Ten wpadł w szał i ruszył, by osobiście wykonać wyrok. Jednak z każdym krokiem coraz wyraźniej czuł, że kobieta stojąca przed nim nie jest zwykłym, nic nieznaczącym człowiekiem. Była jego mate - przeznaczoną partnerką, wybraną przez los. Wielki Alfa otrzymał za partnerkę zwykłą kobietę. Nie był z tego zadowolony, ale skoro los tak zdecydował, postanowił ją zatrzymać. Problem w tym, że Iris nie miała najmniejszego zamiaru się podporządkować. Skoro wcześniej była gotowa umrzeć za wolność, tym bardziej nie zamierzała żyć według jego reguł - nawet jako jego partnerka. Uparta, pyskata, pomysłowa, bystra i pewna siebie. To pomagało jej przeżyć i iść dalej przez życie. Nie zamierzała się poddać - choć Alfa bardzo się o to starał. Toczyli potyczki - raz wygrywał on, raz ona. Pragnął, by się podporządkowała. W końcu udało mu się ją złamać, w najgorszy sposób.
Adrian z Jackiem się w końcu kolegują, ale kuzyn Jacka Oliwier im przeszkadza by Julia234689
Julia234689
  • WpView
    Reads 2,000
  • WpVote
    Votes 130
  • WpPart
    Parts 42
Mieszkam z rodzicami i rodzeństwem na pierwszym piętrze w bloku sześciopiętrowym z windą, w naszej klatce schodowej jest 17 mieszkań. W każdym mieszkaniu jest rodzina z dziećmi, bo to jest blok dla rodzin z dziećmi. Ja sam mam piątkę rodzeństwa, a ze mną jest nas sześcioro plus dwójka rodziców. Zawsze jest hałas w domu, bo jestem głośnym chłopcem. W mieście Baloo mieszka sobie rodzina z sześcioma synami w różnym wieku: najmłodszy syn Adrian ma 10 lat, Alan 12 lat, Tomek 13 lat i jego brat bliźniak Wojtek 13 lat, Olaf 15 lat oraz najstarszy syn Maciek 16 lat. Rodzice to mama Anita Wer 43 lata i tata Krystian Wer 45 lat.Adrian bardzo się buntuje rodzicom i kłóci się ze swoimi braćmi ,dlatego też jest częściej karany.W dodatku wakacje oraz rok szkolny spędzi u wujka Natana i cioci Ilony, i ich dzieci wtedy dopiero zobaczy, że ma dobrze ze swoimi rodzicami. Będzie mieszkał we willi, ale będzie dużo zasad musiał przestrzegać. Będzie chciał się zaprzyjaźnić z innym chłopcem, Jackiem który jest nielubianym przez sąsiadów ze swojego osiedla domków jednorodzinnych. A przybywa i swoich wujków, bo jego rodzice wyjechali za granicę z pracy. Jak myślicie Adrian zaprzyjaźni się z Jackiem mimo zakazu od strony wujka Natana? Czy wujek da radę wychować bratanka na lepszego? To wszystko będzie wiadomo, gdy przeczytacie!! Postacie są fikcyjne. Zbieżność imion i nazwisk jest przypadkowa. Zapraszam do innej książki "Rozmowy i Przemyślenia"
Kocia prostytutka // Larry by NataliFan
NataliFan
  • WpView
    Reads 47,422
  • WpVote
    Votes 1,116
  • WpPart
    Parts 27
Historia miłości prawdziwej, nieco nieszczęśliwej, może spełnionej? Przypadkowej i pięknęj. Co miłość potrafi zrobić z człowiekiem? Zobaczcie sami...
Buntownicza Klaudia przeciwko Malwinie, żonie Doriana by Julia234689
Julia234689
  • WpView
    Reads 1,561
  • WpVote
    Votes 92
  • WpPart
    Parts 28
W dodatku znalazłam się w mieście Śniegro, gdzie rządzą mężczyźni, a kobiety tutaj nie mają żadnego prawa głosu. I są traktowane jak dzieci przez mężczyzn. Nawet gdy masz narzeczoną to ją też musisz tak traktować właśnie jak dziecko, które ma 6 lat. Ja przypadkiem tutaj trafiłam i muszę się stąd jakoś wydostać, bym i ja nie musiała być tak traktowana, bo już jestem dorosłą kobietą, która ma ponad 29 lat, a nie 6 lat. Tylko stąd jest trochę trudniej uciec, bo wszędzie chodzą jacyś ludzie, którzy bezdomne dziewczyny zabierają do takiego specjalnego budynku i tam czekają na mężczyzn,by nas zabrali do swojego domu. W dodatku tym ośrodku kary cielesne są na porządku dziennym za złe zachowanie, a także i ucieczki. Ale ja jestem bardzo dobra w ucieczki, bo już z tego ośrodka chciałam uciec trzy razy, a jeszcze nie przyszedł nikt,by mnie stąd zabrać. Na imię mi Klaudia Eron i mam 29 lat. Wciąż czekam na kogoś,by mnie stąd zabrał i bym mogła oczywiście uciec z tego miasta Śniegro. Książka jest wymyślona przeze mnie. Postacie są fikcyjne zbieżność imion i nazwisk jest przypadkowa. Książka jest przeznaczona dla dorosłych osób, czytasz na własną odpowiedzialność!!!
Prawo krwi by DD_DlaDoroslych
DD_DlaDoroslych
  • WpView
    Reads 1,485
  • WpVote
    Votes 179
  • WpPart
    Parts 23
Co zrobisz, gdy system, któremu wiernie służyłeś, zawiedzie cię w najczarniejszej godzinie? Bartosz to bezwzględny prokurator - człowiek żelaznych zasad, dla którego litera prawa jest świętością. Jego ułożony świat legnie w gruzach, gdy dowiaduje się o brutalnym morderstwie swojej dwudziestoletniej córki. Ból potęguje fakt, że od dłuższego czasu nie utrzymywał z nią żadnego kontaktu. Teraz, zamiast szansy na pojednanie, musi zmierzyć się z jej śmiercią i własnym poczuciem winy. Kiedy miejscowe władze zaskakująco szybko zamykają śledztwo, a wytypowany sprawca popełnia w areszcie samobójstwo, Bartosz jako doświadczony śledczy nie ma wątpliwości - sprawa została zamieciona pod dywan. Zrozpaczony ojciec postanawia zrzucić prokuratorską togę. Porzuca dotychczasowe, bezpieczne życie i przenosi się do miasta, w którym jego córka spędziła całe swoje życie. Aby poznać prawdę, musi odrzucić wszystko, w co dotąd wierzył, i dobrowolnie wsiąknąć w brutalne, podziemne środowisko, o którym wcześniej czytał jedynie w aktach kryminalnych. Jego cel jest prosty: znaleźć prawdziwego sprawcę i wymierzyć mu sprawiedliwość, bez względu na koszty. W mrocznym, duszonym korupcją świecie Bartosz ma tylko jeden punkt zaczepienia. Z pomocą przychodzi mu dawny przyjaciel - miejscowy policjant. To on decyduje się pomóc prokuratorowi i krzyżuje jego ścieżki z Klarą. Klara to zmagająca się z głębokim nałogiem narkomanka i była dziewczyna "Miastowego" - wpływowego i niebezpiecznego gracza w lokalnym półświatku. Dziewczyna jest nieprzewidywalna i złamana przez życie, ale zna ulicę jak nikt inny. Mimo początkowej nieufności rodzi się między nimi specyficzny rodzaj przyjaźni i wzajemnego podniecenia. Czy tych dwoje może pomoc sobie nawzajem? A może razem pociągną się na dno, z którego nie będzie już odwrotu?
Amour et Tentation - Tom 1 RODZEŃSTWA VEGAS by Ashangel98
Ashangel98
  • WpView
    Reads 22,146
  • WpVote
    Votes 315
  • WpPart
    Parts 7
Carlo Vegas- najmłodszy i najbardziej niebezpieczny szef mafii na świecie. Bezwzględny, arogancki i uzależniony od kobiet. Nigdy nie chciał żony, miłości ani zobowiązań. Dla niego uczucia były oznaką słabości, a każda relacja kończyła się, zanim zdążyła stać się czymś poważnym. Daniele Velgon - córka włoskiego mafioza, o której własny ojciec dawno zapomniał. Nie żyje w luksusie jak inne mafijne księżniczki. Sama pracuje, sama zarabia na siebie i od lat nauczyła się, że może liczyć tylko na siebie. Piękna, dumna i cholernie uparta nie pozwala nikomu decydować o swoim życiu. Jedno spojrzenie. Jedno przypadkowe spotkanie. I wszystko przestaje być takie samo. Carlo od pierwszej chwili wie, że Daniele różni się od wszystkich kobiet, które znał. Ona nie boi się jego nazwiska, nie robi na niej wrażenia władza ani pieniądze. Patrzy mu prosto w oczy i traktuje go jak zwykłego faceta - a właśnie tego Carlo nie potrafi wyrzucić z głowy. W świecie pełnym zdrad, krwi i mafijnych układów miłość jest największym zagrożeniem. Kiedy między rodzinami wybucha wojna, a sekrety z przeszłości zaczynają niszczyć wszystko wokół, Carlo będzie musiał zdecydować, co jest dla niego ważniejsze - imperium, które zbudował... czy dziewczyna, która stała się jego największą słabością. Bo czasami jedno spotkanie wystarczy, żeby rozpętać piekło.
W Cieniu Bólu by Di_Shai
Di_Shai
  • WpView
    Reads 132,248
  • WpVote
    Votes 4,434
  • WpPart
    Parts 127
Matt, 16-letni uśmiechnięty chłopak, nielubiący być w centrum uwagi. Ma lojalnych przyjaciół, dobre stopnie, ale także kochającą rodzinę. Jego życie wywróci się do góry nogami, gdy zwykłe wyjście na miasto z najlepszym przyjacielem zamieni się w grę o życie... A nawet o coś więcej. Czy Matt poradzi sobie z trudną sytuacją? Jak bardzo ucierpi na tym jego zdrowie psychiczne, jak i fizyczne?
Za murami losu  by Di_Shai
Di_Shai
  • WpView
    Reads 32,352
  • WpVote
    Votes 1,501
  • WpPart
    Parts 49
Część 2 opowieści "W Cieniu Bólu". Will po powrocie do domu ma wrażenie, że czegoś mu brakuje. A raczej kogoś. Mimo, że wieść o śmierci Rafaela, jego porywacza, powinna podnieść go na duchu, mu wcale nie jest lepiej. Można by powiedzieć, że wręcz gorzej. Jednak wszystko ma się zmienić jednej późnej nocy, gdy Will z niewiadomych mu przyczyn budzi się. Matt można by rzec, że ma takie same odczucia, co Will, jednak nie pogrąża się w nich tak samo, jak jego przyjaciel. Stara się żyć dalej. Wyjść na prosto. Chodzi do psychologa. Rozmawia z rodzicami. A nawet znajduje odwagę na samotne spacery wśród ludzi. Ma on jednak przeczucie, że to wszystko to tylko cisza przed burzą. Że to jest dopiero początek. Czy czegoś nowego? Tego nie wie. Wie jednak, że nie chce tego sprawdzać na własnej skórze.