Salita288
- Прочтений 130
- Голосов 11
- Частей 3
Niektóre potwory rodzą się z magii.
Inne - z wyborów, których nie da się cofnąć.
Dira była członkinią Zakonu Szeptu, zanim nauczyła się, że lojalność bywa tylko inną formą kłamstwa. Odeszła, zostawiając za sobą przeszłość, która miała nigdy jej nie dogonić.
Ale świat, który znała, rozpada się szybciej, niż potrafi od niego uciec.
Ravos płonie. Czarnośpiewcy sieją śmierć. Dawne legendy wychodzą z cienia - a wśród nich istota, która nie powinna istnieć.
Bestia o złotych oczach.
Hybryda.
Koszmar.
I mężczyzna, którego Dira kochała.
Lorian - zaginiony, przemilczany, zapamiętany zbyt boleśnie - powraca w formie, która burzy wszystko, w co wierzyła. Między nimi nie ma już prostych odpowiedzi. Jest krew. Milczenie. Gra, w której każde słowo może być bronią.
Gdy dawne zakony skrywają swoje grzechy, a granica między człowiekiem a potworem zaciera się coraz bardziej, Dira musi zdecydować, kim chce być naprawdę. I czy można ocalić świat, nie tracąc resztek siebie.
Bo nie każda historia o potworach mówi o bestiach.
Niektóre mówią o miłości i ranie która nigdy nie przestała krwawić.