MMMroczek
Scenariusz był prosty.
Przetrwać ostatni rok studiów, nie umrzeć z nudów i udawać, że duchy przeszłości to wyłącznie problem lokalnej historii. Zamiast tego pojawiają się morderstwa, tajemnicze wizje i całkiem nowe uczucia.
Po śmierci rodziców jedyne, czego chciał Morgan, to zakończyć edukację i wyjechać z miasta, którego część mieszkańców uważała go za mordercę.
I prawdopodobnie satanistę.
A kocur po zmarłej babci za swojego sługę.
W planie zajęć nie było odwiecznych klątw ani nowych znajomości.
Samotniczy tryb życia studenta burzy charyzmatyczna gotka oraz pewien zamaskowany dupek. Gdy w lasach rezerwatu budzi się mściwa siła, tylko ta trójka wyrzutków jest w stanie uciszyć gniew przodków i powstrzymać tajemniczego nożownika, zanim Crowville utonie we krwi zatrutej chciwością...
O ile przyjaźń nie przerodzi się w nienawiść, a wrogość w obsesję.