saynotoheven
(Chce by każdy rozdział poruszał inny temat)
Na korytarzu szkolnym zawsze się uśmiecha. Wstawia zdjęcia, które wyglądają „normalnie". Odpowiada „jest okej", kiedy ktoś pyta, co słychać. Tylko że to nie jest prawda. Siedemnastoletnia dziewczyna próbuje przetrwać każdy kolejny dzień w świecie, w którym najgłośniej krzyczą ci, którzy najmniej wiedzą. Hejt w klasie, szepty za plecami, wiadomości, które bolą bardziej niż ktokolwiek mógłby przypuszczać. Samotność w tłumie. Bezsenne noce pełne myśli, które nie chcą ucichnąć.
Najgorsze jednak nie są nawet ich słowa. Najgorsze jest to, co myśli o sobie. Że jest niewystarczająca. Że ciągle zawodzi-rodziców, nauczycieli, przyjaciół. Że cokolwiek zrobi, zawsze mogła bardziej, lepiej, inaczej. Każdy błąd urasta do rangi porażki, a każde potknięcie staje się dowodem na to, że „nie daje rady". To opowieść o walce z własną głową-z lękiem, poczuciem bezwartościowości i ciężarem oczekiwań. O tym, jak łatwo jest założyć maskę „silnej", a jak trudno przyznać, że w środku wszystko się rozpada. O presji bycia idealną w świecie, który bezlitośnie ocenia.