kapsulkasia1
Przeszłość zatopiona w
sieci wspom
Dni, gdy każdy dzwonek oznaczał zabawę
tajemnice, wspominam z nostalgiczną nutą w
sercu. Zapraszały mnie wtedy do szkoły pierwsze
promienie słońca, a zabierały do domu uliczne
zabawy i rozmowy z koleżankami i kolegami. Było
wtedy tak wiele radości i niezliczone chwile
przyjaźni. Patrzył na mnie chłopak spod krzaka
topoli, a my z koleżankami biegłyśmy po łąkach,
zakładając bezpieczne tajemnice.
Dziś jednak czuję głód tej autentycznej łączności,
która przecież żyje własnym życiem, choć niczym
powiew nostalgii. W miejscu koleżeńskich żartów
tęsknot za szeptami przyjaciół, mam tylko tętniący
świat Internetu i ekran komórki. Pozostaje mi tylko
słodka gorycz rozmów przez telefon, z dala od
ciepła ludzkiego dotyku.
Czasem czuję, że te wspomnienia są jak mgliste
obrazy z przeszłości, które ledwo uchwycone
zostają w mojej pamięci. Może to dzięki nimumiem docenić to, co mam teraz, nawet jeśli nie
jest to już to samo co kiedyś. Wciąż tęsknię za
tym, co było, ale staram się też odnaleźć magię
obecnego momentu, wśród ekranów i komórek,
które śmieją się w moim towarzystwie.