PaniJeziora96
W tym roku, w ramach świątecznego prezentu dla samej siebie, postanowiłam stworzyć coś wyjątkowego: świąteczny epizod, który filmowo zanurza w grudniowej gorączce i przypomina, co tak naprawdę liczy się w Wigilię. Każda scena pachnie choinką, piernikami i domem.
🎄❄️
Nie trzeba znać poprzednich części, by cieszyć się tą historią. W tym krótkim wycinku każdy z bohaterów przechodzi własną drogę, prowadzącą do uniwersalnej prawdy o magii Bożego Narodzenia. A my- od pierwszej sceny- mamy poczucie, że wchodzimy do rodziny, w której rytm wyznaczają wspólne posiłki i ścieranie się trzech perspektyw: nastolatka, dorosłego i dziecka.
🎄❄️
Bohaterowie, których tu spotkacie, pochodzą z mojej trzyczęściowej czarodziejskiej sagi. Tym razem jednak zamiast murów Hogwartu czeka ich mierzenie się z wyzwaniami mugolskiego świata.
Poznajcie:
• Melissę- mamę, żonę, przyjaciółkę i kobietę od mission impossible.
• Sebastiana- tradycjonalistę o wybuchowym sercu, kurczowo trzymającego wspomnień z dzieciństwa.
• Cesy- córkę swoich rodziców, próbującą odnaleźć własną drogę.
• Louisa- chłopaka, który musi zmierzyć się z odziedziczonym charakterem.
• Ominisa- tego, który mimo braku wzroku widzi więcej niż inni.
• Noctuę- introwertyczkę, która dorosła szybciej, niż powinna.
• Anne- dziś już tylko wspomnienie, ale najbardziej żywe w ich sercach.
• Eliasa- małego chłopca, który trochę jak plasterek, a trochę jak Kropelka, skleja tę rodzinę w całość.
🎄❄️
Choć na co dzień brakuje czasu na kreatywne projekty, poświęciłam wiele nocy, by zdążyć przed zimą- i jestem dumna z efektu.
Coraz częściej inspirują mnie nie tylko piosenki czy seriale, ale zwyczajne momenty takie jak zasłyszana rozmowa czy spojrzenie przez okno.
Dedykuję tę opowieść mojemu Synkowi- może za kilka lat odkryje, że magia nie zawsze wymaga różdżki
i Dziadkowi, który zawsze najbardzie