SilenceofShinigami
- Прочтений 1,121
- Голосов 49
- Частей 30
Ludzka ślina odpowiada za wstępne trawienie, więc wymieniając ją podczas pocałunku ludzie trawią się nawzajem...?
Całując się z kanibalem nie tylko jemu pozwalasz się zjadać, ale jego także zjadasz...?
Fanfiction o serialowym Hannibalu Lecterze.
Teoretycznie romans.
Jeśli w przypadku Hannibala w ogóle można mówić o jakimś romansie XD
Fabuła skupia się wokół 44-letniego psychiatry, który jest kanibalem i seryjnym mordercą, a w międzyczasie podrywa swoją 20-letnią pacjentkę.
Oprócz bycia jej psychiatrą, Hannibal jest chirurgiem, który operował Nirvanę, kiedy miała 12 lat.
Przez kolejne lata cały czas był w jej życiu, lecz zawsze stał na uboczu.
Między innymi bywał na każdym występie młodej wiolonczelistki w filharmonii, przychodził na każde zakończenie roku szkolnego w szkołach, do których uczęszczała, nieformalnie leczył Nirvanę farmakologicznie odkąd zdiagnozowano u niej choroby psychiczne i decydował o wielu aspektach dotyczących jej życia.
Dziewczyna przez ten cały czas nie miała pojęcia, że psychopata w pewien sposób „opiekuje się nią" niczym jej nieformalny despotyczny opiekun prawny.
Kiedy już 20-letnia Nirvana trafiła do gabinetu doktora Lectera po tym, jak jej dotychczasowa lekarka odeszła na urlop macierzyński, psychiatra postanowił w końcu ujawnić swoje istnienie i położyć zimne kanibalistyczne dłonie na długo wyczekiwanym posiłku.
Hannibal Lecter czekał na tę dziewczynę 8 lat, by móc zaproponować jej platoniczny związek.
Kiedy doktor postanowi ten aż zbyt szczegółowo zaplanowany związek zakończyć, ma zamiar skonsumować dziewczynę, lecz nie w taki sposób, w jaki konsumuje się małżeństwo - on chce ją wpieprzyć.
Właśnie dlatego dał jej bukiet kwiatów symbolizujący miłość od pierwszego wejrzenia, a na pierwszej wizycie psychiatrycznej kazał jej się rozebrać, argumentując to niezbędnym badaniem fizykalnym...
Zapraszam 😏