inthe7thheaven
- Reads 2,638
- Votes 460
- Parts 28
Nadia zawsze miała podane wszystko na tacy - pieniądze, kariera, mieszkanie, drogie ubrania, znajomości - to było na wyciągnięcie ręki. Nie zostały jej jednak przekazane najważniejsze wartości - miłość, troska i zrozumienie. Dlatego w pewnym momencie swojego życia, skręciła w bardzo nieodpowiednim kierunku. A wszystko zaczęło się od złamanego serca, które wielokrotnie próbowała zaleczyć.
Vincent wychowywał się w normalnej rodzinie - niezamożnej, ale pełnej ciepła i miłości. Pomimo tego, żył w ciągłym strachu przed deklaracjami, bał się powiedzieć "kocham", bo nie potrafił zrozumieć, co to słowo właściwie oznacza. Dopóki jej nie stracił.
Czy jest szansa odbudować relację, która tak naprawdę nigdy do końca nie została zbudowana? Czy już za późno, by powiedzieć "przepraszam"?