elusive_writes
Życie Jules toczy się w określonym tempie.
Powolnym, bezpiecznym i dokładnie takim, jakiego chciała - a przynajmniej tak sobie wmawiała od chwili, gdy opuściła szpital i okazało się, że wolność bez kierunku to tylko puste miejsce do wypełnienia.
Każdy dzień jest podobny do drugiego. Jednocześnie w niczym nie przypomina przeszłości, pozwalając jej łudzić się, że pozbyła się kajdan raz na zawsze.
Reid za to funkcjonuje inaczej. Zawsze w ruchu, zawsze krok przed tym, co może się wydarzyć. Od zawsze miał plan - nawet na to, co zrobi, gdy jego kariera się zakończy.
Podczas gdy ona niemal stała w miejscu, on nigdy się nie zatrzymywał.
Kiedy ich drogi przecinają się w gwałtownym zderzeniu, poukładany bezruch Jules przestaje być wygodny, a pęd Reida zaczyna ją ekscytować.
Tempo się zmienia - bezpowrotnie.
___
TW: przemoc psychiczna, uzależnienie, wulgaryzmy