RedBreath's Reading List
7 stories
ZŁAMALIŚMY ZASADY by hieffy
hieffy
  • WpView
    Reads 19,448,557
  • WpVote
    Votes 840,476
  • WpPart
    Parts 79
"Czułam, że coś jest na rzeczy. Isaac miał jakąś tajemnicę, był taki... niezrozumiały, a ja miałam wrażenie, że coś przede mną ukrywają. - On po prostu jest... trudno mi to wytłumaczyć Nao, po prostu znam go. Chociaż raz posłuchaj mnie i proszę cię nie zbliżaj się do niego. Najlepiej... unikaj i uważaj. On jest jednym z tych chłopaków, przed którymi próbuję cię obronić... " !Opowiadanie (aktualnie rozdziały 30-40) jest w trakcie korekty pod względem ortograficznym oraz interpunkcyjnym. Fabuła nie ulega zmianie!
It's Only Business (WYDANE) by Ms0Veronica
Ms0Veronica
  • WpView
    Reads 1,359,125
  • WpVote
    Votes 7,203
  • WpPart
    Parts 15
PREMIERA 28.6.2023 Jak wiele dotyk jest w stanie odebrać? Ile cierpienia może przysporzyć jego brak? James Wagner to syn właściciela największej na świecie sieci banków. Jest impulsywny i stanowczy. Aby przejąć udziały w firmie, jest gotowy na wszystko. Nawet na ślub. Rose kilka lat temu przeżyła koszmar, którego wspomnienie wciąż nie daje jej spać i nie pozwala do nikogo się zbliżyć. Żyjąc w cieniu przeszłości, skupia się na swoich studiach na wydziale historii. Aż pewnego dnia jej rodzice, bogaci przedsiębiorcy, dla których priorytetem jest rodzinny biznes, chcąc uratować swoją firmę, postanawiają wydać ją za Jamesa. Chandlerowie i Wagnerowie zawierają umowę. Rose i James muszą wypełnić jej warunki i przekonać wszystkie najważniejsze osoby w świecie biznesu, że ich aranżowane małżeństwo jest prawdziwe. Ale czy kobieta, która boi się dotyku, może stworzyć bliską relację z obcym mężczyzną? I czy można uciec od przeszłości, która zaczyna przypominać o sobie bardziej niż kiedykolwiek?
KRUSZĄC LÓD by mdett34
mdett34
  • WpView
    Reads 379,599
  • WpVote
    Votes 28,210
  • WpPart
    Parts 59
PSYCHIKA... Niepoznany i nieskończony byt ludzkiego jestestwa. Twierdzenie "mózg" to już za mało dla określenia źródła naszych pragnień, motywacji i tego co zwiemy początkiem. Chcąc poznać to wszystko, chcąc poznać samą siebie, lub co najmniej zbliżyć się do trafnej definicji tego kim jesteśmy i co jest za to najbardziej odpowiedzialne, zostałam psychologiem. Jednak życie będące dalekie od ideałów i posiadające swoją szarą prozę, nie pozwala mi na rozmyślanie nad tym wyłącznie w wygodnym pluszowym fotelu. Na co dzień jestem psychologiem więziennym dla kobiet w Toronto, a po godzinach prowadzę prywatną praktykę dla zbłąkanych dusz. I w zasadzie ta druga część mojego dnia pozwala mi na wygodne życie w jednym z najbogatszych państw świata z biednymi obywatelami w tle. Nie pochodzę stąd. Jestem Amerykanką z Nowego Jorku, która po samobójczej śmierci matki musiała szybko odnaleźć swój spokój. Potrzebowałam zrezygnować ze wszystkiego co posiadałam, aby w obliczu tego doświadczenia dostrzec, że w moim życiu pozostało równie wiele istotnych spraw. Równie ważnych jak matka, która umarła. Po co? By żyć... Julia Vasco, z domu Hawk ...
Saga o zmiennych: W pułapce zmysłów by Miss_AshNami
Miss_AshNami
  • WpView
    Reads 225,309
  • WpVote
    Votes 24,973
  • WpPart
    Parts 46
Kaytlin większość życia była samotna, udając kogoś, kim nie była. Zbyt wiele kłamstw opowiadała innym, ale największą zbrodnię czyniła samej sobie. Znudzona życiem i pragnieniem odmiany przyjeżdża do Austin - miasta zmiennokształtnych, gdzie poznaje prawdę o sobie i swoim ojcu, o istnieniu którego nie miała pojęcia. Etapami uczy się co znaczy mieć prawdziwą rodzinę. Stanie twarzą w twarz z niebezpieczeństwem i... spotka wilka, który namiesza jej w głowie. FRAGMENT SPOILER: "Nieco zaskoczony jej zapalczywością, poddał się ponownie pod naporem ciepłych soczystych ust. Zamknął oczy, gładząc i masując na przemian. Łatwa kapitulacja, za którą ukarze się znacznie później. Miał wobec nich daleko idące plany, w których jego palce odgrywały olbrzymią rolę. Ponieważ był praktycznym osobnikiem, więc po każdym planie przychodził czas na czyny, wkrótce te palce znalazły wiązanie z tyłu szyi i pociągnęły za sznurki, sprawiając, że materiał zjechał w dół, odsłaniając pyszne krągłości, by potem zająć się stanikiem. Odpiął zapięcie i rzucił gdzieś daleko, nie odkrywając wzroku od nagiej skóry. Przez moment sycił się tym bezwstydnym widokiem, obserwując, jak pod jego wzrokiem pęcznieją piękne dojrzałe kremowe półkule, zanim w końcu postanowił ująć je w dłonie, badając sumiennie ich ciężkość. Idealne. Człowiek, jak i wilk byli zgodni co do tego. Pochylił się do nich i przykrył je wargami, wytyczając szlak złożony z pocałunków. Musiał jej spróbować. Wysunął język, kręcąc nim mozolnie wokół brodawki, czemu towarzyszyły ciche westchnienia. Kiedy wciągnął sutek do środka, odpowiadały mu już tylko pojękiwania, mile łechcące wilka." DŁUGIE ROZDZIAŁY i RODZĄCE SIĘ UCZUCIA (w ŻADNYM razie BUM = przeznaczenie) Okładka stworzona przez : @Agarisa ;) Praca zajęła 2 miejsce w konkursie literackim "SPLĄTANE NICI" organizowanym p
ZNAM CIĘ by hieffy
hieffy
  • WpView
    Reads 5,145,556
  • WpVote
    Votes 225,105
  • WpPart
    Parts 30
Część druga opowiadania; „ZŁAMALIŚMY ZASADY". Nie miałam pojęcia czy sobie bez Ciebie poradzę. Nie miałam pojęcia czy nie umrę z tęsknoty po Twoim odejściu. Nie miałam pojęcia gdzie jesteś i co robisz. Nie miałam pojęcia czy jesteś szczęśliwy. Nie miałam pojęcia czy jeszcze o mnie pamiętasz. Nie miałam pojęcia czy jeszcze mnie kochasz i czy w ogóle żyjesz. Nie byłam pewna prawie niczego. Ale wiedziałam jedno: kochałam Cię na tyle mocno, że pozwoliłam Ci odejść. [Fikcja literacka: placówki, miejsca oraz ich położenia geograficzne nie pokrywające się z informacjami rzeczywistymi]
NIE POZWÓL MI ODEJŚĆ by mdett34
mdett34
  • WpView
    Reads 162,333
  • WpVote
    Votes 11,135
  • WpPart
    Parts 43
ONA... Nie! Tak już było... Żyją w tym samym mieście; bez zaskoczenia - Nowy Jork. On... ? No właśnie... przyszła pora na Karla. Czyli spotkanie z bardzo zdolnym prawnikiem pracującym w firmie swojego przyjaciela - Martina Ismacha. Do tej pory głównie pochłonięty pomocą innym, oraz oddany hotelarskiemu biznesowi, przyglądał się szczęściu bliskich. Gdzieś pomiędzy tym wszystkim czasami z tęsknotą spoglądał we własną przyszłość, w której chciał już widzieć kogoś dla siebie. Jednak na jego drodze nie stanął jeszcze nikt zapisany właśnie jemu. W zasadzie kolejny "przypadek" miał być identyczny, ale to co z pozoru wydaje się niedorzeczne i niemożliwe, okazuje się poważnym fundamentem życiowych decyzji. Zatem kim jet ona? Sara White to dziennikarka śledcza posiadająca swój program telewizyjny w NBC. Zajmuje się głównie polityką, ekonomią, finansami i tam doszukuję się nieczystych zagrań. Surowo oceniana przez współpracowników i otoczenie jako człowiek, doceniana najczęściej jako profesjonalistka i zawodowiec w swoim fachu przez branżowe środowisko. Córka amerykańskiego ambasadora w Izraelu i znanej w Stanach malarki, ceniąca prywatność i ignorująca zagrożenia. Jak połączą się te dwie drogi? Karl podpuszczony przez przyjaciela postanowi udowodnić mu, że Sara nie jest lesbijką za jaką uważa ją bulwarówka. Lub przynajmniej za sprawą jego męskiego wdzięku przestanie nią być. Mało tego, jego zabawa ma zajść tak daleko, że kilka ich gorących zdjęć zasili Daily News. Po co? Bo chce być pierwszym, który zapisze ją na liście chłopięcych podbojów, a poza tym odmienne poglądy polityczne mocno prowokują go by utrzeć kobiecie nosa. Ostatecznie okaże się, że ta igraszka zamieni się w poważny dramat.
Niebo nad Bogotą... by mdett34
mdett34
  • WpView
    Reads 211,044
  • WpVote
    Votes 12,303
  • WpPart
    Parts 39
30 letnia Adrianna wylądowała właśnie w centrum Kolumbii. Zakochana w Ameryce południowej, w hiszpańskim i po łódzkiej filmówce, przyleciała odebrać nagrodę za scenariusz do teledysku rodzimej gwiazdy muzyki latino, jaką miało być asystowanie przy jego kręceniu. Do tej pory utrzymywała się z całkiem nieżle płatnych scenariuszy do reklam, ale miała o wiele większe ambicje. Chciała połączyć pasję scenarzystki z marzeniami o pełnometrażowym filmie. Póki co nie liczyła na więcej niż nowe doświadczenie, niezapomniane wspomnienia i kolejny wpis w obszernym cv. I co się dzieje w takich momentach? Zwala się na głowę miłość... KOCHANE - pomijam parytety płciowe do momentu pojawienia się TU jakiegoś Faceta :-) Wrzucam Wam jesienny antydepresant. To krótki oddech przed powrotem do historii Martina i Meg. Sądzę jednak, że ciekawy:-) Udanej zabawy;-***