blue_berry_love
- Reads 1,503
- Votes 72
- Parts 9
W ostatnim czasie rozmijałam się z Filipem Jego ciągłe wyjazdy do Holandii, gdy Go nie było mogłam spokojnie pracować, wrócił zażądał bym wyjechała z Nim na weekend z dala od Warszawy i przede wszystkim bym była daleko od Kuby, co akurat nie było mi na rękę częściej rozmawiałam z Kubą, spędzaliśmy więcej czasu razem, jak Antoś szedł spać miałam więcej czasu dla Kuby, u mnie wszystko wróciło to, co czułam wcześniej do Kuby, ukradkowe spotkania po pracy, przypadkowe dotknięcia dłoni przy podawaniu sobie kubków z kawą czy akt nowych spraw, czy uzupełnianie raportów, czułam to ciepło od Kuby, Jego bliskość to, że się interesował jak Antosiowi idzie w szkole, czy na treningach piłki nożnej. Jeden z tych wieczorów, gdy Antoś poszedł spać Kuba był u mnie rozmawialiśmy jak to wszystko dalej będzie Kuba był pochylony w moją stronę nasze usta się spotkały, pocałunek przerodził się w bardziej zachłanny podniosłam się powoli z sofy siadając u Kuby na udach, spojrzał mi w oczy, chciał coś powiedzieć położyłam Mu palec na ustach. "Nie psuj tego rozmową nie żałuję tego".