AvanetteYen
W świecie w którym przewinienia nie są traktowanie lekko, a ostateczną formą kary jest zesłanie do Obsydianowego Więzienia, gdzie sam diabeł mówi dobranoc, dobrym pomysłem wydaje się nie angażować się w kryminał. A jeśli już musisz, to chociaż dobrze się z tym ukrywaj.
Kiedy Laozis chwyta za tajemniczy artefakt, nagle okazuje się że trafił w sam środek konfliktu. Istoty w niego zamieszane są potężne i przedwieczne. I chcą jego głowy.