Lusienkaa
Co byś zrobił, gdyby twój znajomy, którego widziałeś z milion lat temu, a wasze ostatnie spotkanie zakończyło się ogromną kłótnią, w której powiedziałeś mu w twarz, że nie chcesz go znać, nagle napisał do ciebie wiadomość, że potrzebuje twojej pomocy?
Zignorowałbyś go, prawa? Każdy by tak zrobił, nawet największy idiota; bo po co po raz kolejny masz oglądać jego okropną gębę?
No właśnie...
A zaledwie dzień potem z głupiej plotki dowiadujesz się, że masz jedynie tydzień, by się z nim spotkać i po raz ostatni, na poważnie z nim porozmawiać, bo potem jedynie będziesz mógł sobie uciąć pogawędkę z jego nagrobkiem.
Wszyscy ci mówią, że to głupie, nawet sam sobie wybijasz pomysł jechania do niego z głowy... Ale nie wiadomo czemu, postanawiasz wybrać się w tą cholerną podróż...
Dlaczego cholerną? Odpowiedź jest bardzo prosta: nikt, absolutnie nikt nie chce ci pomóc. Znajomi twierdzą, że chyba za dużo wypiłeś; ludzie, których uważałeś za przyjaciół odwracają się od ciebie... Nawet twoi starzy mówią, że chyba walnąłeś się za mocno w głowę i że jak tak bardzo chcesz, to musisz sam tam się wybrać.
A droga jest daleka... W pizdu daleka i nawet nie chcesz myśleć w jaki sposób dostaniesz się na drugi koniec Polski.
❗️Ta książka jest o gejach, więc jeśli ci to nie pasuje, nie musisz jej czytać. Spokojnie, nie zawiera ona jakiś niewiadomo jak ostrych scen i raczej jest o samym uczuciu i przeżyciach głównego bohatera, niż o samych czynach, ale pocałunków raczej w niej nie zabraknie, więc można ją czytać jak taki zwykły romans... tylko że chłopięcy XD
❗️Historia jest napisana z naprawdę wielkim dystansem i chyba wszystkie postaci są przerysowane, a poczynania niektórych z nich nie są dobre do naśladowania, więc prosiłabym ich nie powielać.