Roksana_you
- Reads 431
- Votes 74
- Parts 18
Victoria Frost zawsze wierzyła, że ma kontrolę nad własnym życiem... dopóki nie zorientowała się, że tylko stoi z boku i patrzy, jak wszystko dzieje się bez niej. Jak lalka, którą każdy może pociągnąć za sznurki. Mama, szkoła, ludzie - każdy miał wobec niej jakieś oczekiwania. Ale dopiero on naprawdę rozwalił jej spokój.
Chłpak którego nie znała i nic o nim nie wiedziała. Żałowała ze tamtegoo dnia wracała do domu.
,,Woda jest żywiołem, tak jak ogień.
Niszczy, zalewa, a jednocześnie potrafi uspokajać.
Ogień nie zna okiełznania -
psuje, pali, pożera wszystko
i nie da się go ugasić bez strat.
Tak samo działasz na mnie.
Ty płoniesz, a ja próbuję cię gasić.
Ty płoniesz -a ja tonę.
A jednak zawsze mnie ratujesz.
Bo gdy dwa żywioły się spotykają,
nie powstaje równowaga.
Powstaje chaos, który wrze.
Dokładnie tak jak my,
kiedy się widzimy.
To nie miłość nas połączyła.
To żywioł.''
Uwaga:
Osoby które nie są emocjonalnie przygotowane na to nie czytajcie tego!!!.