mana6967
- Przeprowadzam się.
- Wiem.
Staliśmy przez chwilę w milczeniu. Żaden z nas nie wiedział, co powiedzieć.
- Czyli... To koniec? - jego obraz zaczął rozmazywać mi się przez łzy.
- Chyba tak - wyszeptał chłopak.
Wtedy zacząłem szlochać jeszcze bardziej. Poczułem, jak oplata swoje ramiona wokół mnie, i znalazłem się w jego uścisku. Trzymał mnie tak przez kilka minut, a ja chciałem, żeby trwały wieczność. Miałem wrażenie, że kiedy mnie puści, to zawali się cały mój świat.
W końcu jednak odsunął się ode mnie, a ja poczułem się kompletnie sam. Nie, proszę. Nie zostawiaj mnie..."
Po sześciu latach Bartheo wraca do Londynu. Trudno mu odnaleźć się w napiętej sytuacji pomiędzy jego rodzicami I dawnym przyjacielem. W dodatku nie pomaga sytuacja w szkole. Chłopak popada w konflikt ze szkolnym badboyem, kapitanem drużyny koszykówki Huvértem Newmanem. Czy Bartheo poradzi sobie z brakiem akceptacji, ujawnieniem dawno skrywanych tajemnic I coraz silniejszym uczuciem do pewnego bruneta?
Zachęcamy do czytania🤗