talkaaaa000
- Reads 2,649
- Votes 136
- Parts 2
Kim właściwie jestem? Skąd we mnie tyle twarzy, tak sprzecznych, tak różnych, odsłanianych w zależności od tego, kogo spotykam na swojej drodze? Dlaczego moje zachowanie zmienia się wraz z każdym indywiduum stąpającym po naszej Gai? Z jakiego powodu drżę na sam dźwięk terminu „dorosłość", powracającego ostatnio z niepokojącą cyklicznością? Czemu nie potrafię wyobrazić sobie własnego bytowania w przyszłym świecie? Z jakiej racji wolę trwać w wykreowanej przez mój umysł krainie, aniżeli czerpać z zenitu chwili? Skąd wzięło się we mnie to namiętne ukochanie samotności? Z jakich względów nie potrafię odnaleźć Romea dla swojej Julii, i wolę pozostać w tej irealnej przestrzeni, niezdolna do autentycznego uczucia żaru wobec drugiego człowieka? Niezdolna do nie-zauroczenia. Niezdolna do miłości.