wiioola
- LECTURAS 106
- Votos 8
- Partes 1
Vox od pierwszej kłótni z Alastorem zawsze chciał lśnić jaśniej. Być wyżej.
Próbując stanąć ponad Alastorem, traci jednak wszystko, co miało znaczenie, czyli zaufanie Velvett, lojalność Valentino i własną pozycję wśród Vees. Zamiast władzy zostaje z nim tylko cisza i smutek, których nie potrafi już zagłuszyć ani ekranem, ani ambicją.
Alastor widząc jak pozycja Voxa upada, zauważa w tym więcej niż tylko widowisko. Dla niego to całkiem bolesne przypomnienie o ich wspólnej przeszłości, o przyjaźni sprzed siedemdziesięciu lat, o odrzuconej współpracy i słowach, których nie da się cofnąć.
Granice między władzą a uczuciami zaczynają się zadzierać.
-
Prawie 9 tyś słów.
Slow-burn. (na tyle na ile 9 tysiecy słów na to pozwala)
Zero horny stuff.
Lucyfer NIE jest znerfiony.
Miłego czytania! <3