3 stories
\\twoje usta smakują cynamonem, Operation Hyacinth  by skhdnj
skhdnj
  • WpView
    Reads 18
  • WpVote
    Votes 3
  • WpPart
    Parts 1
Tak, wiem, że październik to pewnie nie najlepsza pora na świąteczne opowiadania, ale gdy myślę o Arku i Robercie, właśnie ten okres w roku mi ich przypomina. Niby za oknem jest pizgawica i -10 stopni, ale w domu pod kocem to w sumie grzeje.
Zagubieni w czasie// Hiacynt by Hayasintha
Hayasintha
  • WpView
    Reads 6,907
  • WpVote
    Votes 465
  • WpPart
    Parts 33
Co się stanie, jeśli człowiek cofnie się do przeszłości lub przeniesie się w przyszłość? Właśnie o tym mają się przekonać Robert i Arek. Czy aż tak bardzo zmienili się przez dziesięć lat swojego życia? Jak nasi ulubieni bohaterowie sobie poradzą z problemami, które już kiedyś przeżywali? Jak zareagują ich młodsze wersje na to, jak potoczyło się ich życie i czy poradzą sobie w zupełnie nieznanej rzeczywistości? Opowiadanie mało realistyczne, trochę z przymrużeniem oka i powstałe z nadmiaru wolnego czasu, ale mimo wszystko zapraszam do czytania wszystkich zainteresowanych! Mam nadzieję, że będziecie się dobrze bawić.
Kwiaty wojny by carbonik
carbonik
  • WpView
    Reads 35,410
  • WpVote
    Votes 1,827
  • WpPart
    Parts 20
Jest rok 1943. Osiemnastoletnia Zofia kończy naukę w jednej z potajemnych szkół, uczących polskie dziewczęta. Wraca po ostatnich lekcjach do domu uradowana z faktu, że tego samego dnia ma wrócić jej starszy brat ze frontu. Do spotkania jednak nie dochodzi. Wszystko za sprawą niemieckiego zawiadomienia. Zofia z pomocą najbliższego przyjaciela postanawia pomścić brata, wstępując do konspiracji. Historia zawiera w sobie wspomnienia głównej bohaterki, o których nie jest w stanie zapomnieć. Czy Zosi uda się zaznać szczęścia w okupowanej ojczyźnie? Czy tym, których kocha uda się przeżyć wojnę? Czy osiemnastolatka może być córką niemieckiego oficera? SŁOWO OD AUTORKI: „Kwiaty wojny" wyszły spod mojego pióra na przełomie lat 2016-2017. Bardzo proszę o wyrozumiałość, jeśli w tekście znajdują się błędy językowe - zarówno polskie, jak i niemieckie - oraz zbyt szybka akcja. To dopiero mój pierwszy dłuższy tekst w takiej formie. Jestem pisarskim amatorem i wciąż się uczę, udoskonalam swój styl pisania oraz poznaję nowe techniki opisów. Dziękuję za uwagę, a zainteresowanych zapraszam do lektury! :) „Kwiaty wojny", ponieważ z tej wojny wyrosły najpiękniejsze polskie kwiaty.