Meliey1222
- Reads 2,931
- Votes 245
- Parts 13
[Akcja dzieję się po drugim sezonie Hazbin hotel]
Po ostatnich wydarzeniach Lucyfer jest na skraju wyczerpania. Nie czuję się najlepiej, choć powoli się regeneruje.
Ani Charlie ani nikt inny nie martwi się o niego jakoś specjalnie, po części dlatego że nikt nie zwrócił uwagi na jego stan...A przynajmniej tak mu się wydaje.
Kiedy pewnego dnia, Lucyfer przechodzi koło pokoju swojego "największego wroga", czyli radiowego demona, przez uchylone drzwi widzi Alastora w naprawdę złym stanie i nie wiedzieć czemu, wchodzi do pokoju.
To daje początek specyficznym wydarzeniom oraz odsłanianiu sekretów i mimowolnym opadaniem z czasem masek, które nosili przez lata.
----------------------------------------------------------
Hejka! Od razu zaznaczam że jest to mój pierwszy fanfik, więc proszę wybaczyć jakby znalazły się tu jakieś wpadki😅. Mam nadzieję że historia was zainteresuje!!
! UWAGA !
JEŚLI NEI LUBISZ SHIPU RADIOAPPLE, DOBRZE CI RADZĘ, NIE CZYTAJ