kamaaa01
- Reads 1,607
- Votes 43
- Parts 22
-byłem u Kai, spala już, ale zaczeła się pakować i wkładać ubrania do walizek. Położylem ją do łóżka i poskładałem rzeczy, może zapiszemy ją do psychologa ? Tak żeby miała z kim pogadać, albo coś
- Tony. Ona tylko oszuka atencji. W ogóle to nie będzie już u nas mieszkać, nie chce już takiego dziecka co tylko szuka uwagi i nic pożytecznego nie robi, wpada w tarapaty a puźniej musimy ją wyciągać. Dziecko.- rzucił od niechcenia mój brat nie podnosząc wzroku z nas papierów.
Wkurzył mnie. Jak może tak mówić ?
-Jak możesz tak mówić ?! -krzyknąlem- ale czekaj,..., jak się wyprowadza?! Wyrzucasz ją z domu?! Ty jesteś jakiś je*nięty !
TRCHWAJĄ POPRAWKI !!!
2# - 21 sty 2026
Lovvv >>>