Moja chistoria monetów // Hailie ma siostrę Patrycję. Mama torturóje i bije Hailie a Patrycje traktuje lepiej od siebie. Gdy opieka społeczna się o tym dowiedziała siostry zostały o opieką Vincenta Monet. Jak to się skończy? Czytaj A się dowiesz// Uwaga będą spojlery z wszystkich tomów które jak dotąd można kupić w wersji papierowej. Miłego czytania <3
Co gdyby Hailie miała brata bliźniaka którego w przeciwieństwie do reszty rodzeństwa poznała od razu po narodzinach? Jednym słowem: miała brata z którym mieszkała w Angli z mamą i babcią. Miłego czytania
⚠️Uwaga książka może zawierać treści jak:⚠️
-Związek LGBT
-Samookaleczanie
-Porwania
-Przemoc
16+
Bycie zawsze gorszą siostrą może być męczące. Tym bardziej po trudnym dzieciństwie. Czy coś się zmieni w 13 letnim życiu Charlotte po trafieniu do braci Monet?
UWAGA! KSIĄŻKA MOŻE NAMAWIAĆ DO ZŁYCH RZECZY I PORUSZA WIELE PROBLEMÓW PSYCHICZNYCH!
a tak poza tym jest gówniana i nie mam pojęcia, czemu osiągnęła taką popularność <3
Maddie Monet, najstarsza z córek Camdena Monet zostaje rozdzielona z braćmi na kilka lat. Bliźniaczka Tony'ego i Shane'a odnajduje się w swoim nowym życiu, ale musi wrócić do braci. Jak potoczy się jej historia?
Duża ilość postaci jest od Weroniki Anny Marczak!!
Początek: 10.02.2024
Koniec: ???
07.07.2024: #1 Vincent Monet
18.11.2025: #1 Dylan Monet
23.11.2025: #1 Tony Monet
27.11.2025: #1 Hailie Monet
Hejka !
To opowieść o Monetach !
O Vincencie, Williamie, Dylanie, Tonym, Shane
I o Kai Monet
Mam nadzieję że ci się spodoba !
Mam nadzieję że zostawisz gwiazdkę bo to meeega motywuję !
Lovki
Opowieść zaczyna się od momentu w którym Vincent tłumaczy Hailie czemu nie chce jej relacji z Adrienem.
później Hailie odkrywa mroczną prawdę i zachowuje braci na dystans.
ZAPRASZAMMMMM
co gdyby hailie była rodzoną siostrą braci Monet...
kiedy była niemowlakiem została porwana przez rodzinę zastępcza a 12lat później bracia przypadkowo bracia na nią wpadają w szpitalu.
Jak hailie odnajdzie się w nowym świecie gdzie ma prawodziwą mamę lissy Monet i prawdziwego tatę cam'a Monet...