muza142
Dawno, dawno temu, w królestwie zwanym Korio, na świat przyszło dwoje chłopców.
Pierwszy miał kruczoczarne włosy i charakterystyczny pieprzyk pod lewym okiem. Jego oczy błyszczały bursztynowym światłem słońca. Urodził się w biedzie i chłodzie, a rodziców nie było stać nawet na wykarmienie dziecka.
A jednak, niemal jak za dotknięciem magii, podczas jego narodzin w małej doniczce na oknie rozkwitł błękitny kwiat róży.
Drugi chłopiec przyszedł na świat w marmurowym pałacu, otoczony troską i wygodami dworu. Jego włosy lśniły jak blask wschodzącego księżyca, a drobne brązowe plamki na policzkach przypominały gwieździste niebo. Nikt w tych stronach nie miał tak jasnych włosów - jakby sam księżyc wskazał go na wybrańca.
Podobnie jak u pierwszego chłopca, na jego okiennicy zakwitł krzew różowych róż.
Dwoje chłopców - tak odmiennych, a jednocześnie tak do siebie podobnych.
Aby spłacić dług rodziców, Hyunjin pracował po nocach w zakładzie krawieckim, u kobiety pozbawionej empatii, a za dnia służył w pałacu jasnowłosemu księciu.
Lecz Hyunjin nie był tylko jego sługą. Był też najwierniejszym przyjacielem - a może nawet kimś więcej...
Królestwo było w kryzysowej sytuacji finansowej.
Wiele ludzi ubogich musiało je opuścić, gdyż nie stać ich było nawet na kawałek chleba.
Zaniepokojony król, w końcu znalazł rozsądne rozwiązanie.
Sąsiednie królestwo Qigong było bardzo bogatym krajem, lecz jego król nie miał syna, a córkę.
Piękną młodą kobietę.
Dwa królestwa zawarły układ.
Księżniczka Qigong miała zostać wydana za jasnowłosego księcia Korio.
Felix sprzeciwia się decyzji ojca.
Nie chce brać ślubu z osobą, której nie kocha.
Noc przed ślubem spędza razem z Hyunjinem.
- I być może to ich pierwsza i ostatnia noc razem.
- Hyunlix
- lgbt
- seks🔞