Zrecenzowałam
6 histórias
Z życia wzięte Z serca dane de tosiunia2
tosiunia2
  • WpView
    Leituras 649
  • WpVote
    Votos 264
  • WpPart
    Capítulos 24
Normalne sytuację opisane w sposób dzięki czemu możemy spojrzeć inaczej na zwykłe dni i momenty w naszym życiu. Krótkie historie, trochę w poetyckim stylu. Trochę wierszy też się tu znajdzie. #1 smutne 25.08.2025 Sama je pisałam i wymyślałam więc przepraszam za wszystkie błędy. Historie napisane w tym dziele nie są prawdziwe.
Kolce róży - I Część Trylogii OBLICZA RÓŻ de margonetka
margonetka
  • WpView
    Leituras 509
  • WpVote
    Votos 64
  • WpPart
    Capítulos 5
Izabela i Amelia zostały porwane przez tą samą istotę, w ten sam sposób oraz w tym samym czasie. Dlaczego jednak ta pierwsza wylądowała w elfickim lochu, zaś druga delektuje się luksusami i tytułem wybawicielki? Obie dziewczyny chciałyby poznać odpowiedź zarówno na to, jak i wiele innych pytań, które mnożyły się wraz z każdą kolejną minutą spędzoną w obcej krainie. Ściany Różanego Pałacu słyszą wiele plotek, podobnie jak kwatery niższych rasą od elfów ludzi. Pytanie brzmi, które z nich dziewczyny uznają za prawdę oraz, co najważniejsze - po której stronie staną?
Te białe tulipany de Gabryvsia121011
Gabryvsia121011
  • WpView
    Leituras 93
  • WpVote
    Votos 25
  • WpPart
    Capítulos 4
Nancy Willson , najbardziej ambitna dziewczyna w liceum, a za razem najpiękniejsza. Mimo to nie najpopularniejsza. Chłopaki uganiają się za nią lecz ona wszystkich odtrąca. Może to logiczne, ale Nancy podoba się pewien blondyn z zielonymi oczami. No i jak to w książkach bywa najbadziej nieosiągalny chłopak w jej szkole. On jednak ma dziewczynę. Najlepszą przyjaciółkę Nanc. Dziewczyna wracając z imprezy znalazła pod drzwiami do domu bukiet z białych tulipanów. Dziwne zjawisko zdarza się co tydzień z innymi kolorami kwiatów. Czy dziewczyna zejdzie się z tajemniczym blondynem ? Czy poświęci przyjaźń dla miłości ? A może odnajdzie tajemniczego chłopaka podrzucającego bukiety?
Meksykańska fala | Radzieszyniec #1.5 de szwaczko
szwaczko
  • WpView
    Leituras 1,438
  • WpVote
    Votos 378
  • WpPart
    Capítulos 5
"Roztańczeni", tom 1.5 - rok później Poszukiwani patroni Opowiadanie można czytać nawet bez znajomości powieści. Możliwe delikatne spojlery z serii. Gorące słońce, lasy deszczowe, prekolumbijskie zabytki i tropikalne plaże... Czworo radzieszynieckich tancerzy wyrusza w podróż do Meksyku. Przed nimi długa przeprawa przez dziedzictwo kraju, ale także ich własne. Czy bogata w skarby przeszłość pomoże im wybrać właściwą drogę w przyszłości? Uwaga! Opowiadanie zawiera mnóstwo odniesień do kultury, historii, kulinariów Meksyku oraz opisy atrakcji turystycznych tego kraju. Tekst zawiera również kwestie po angielsku oraz hiszpańsku - tłumaczenie zawsze przypięte w komentarzach.
Dotyk kłamstwa de tayrra
tayrra
  • WpView
    Leituras 560
  • WpVote
    Votos 87
  • WpPart
    Capítulos 14
Kłamstwo czasem ratuje życie. A czasem niszczy je szybciej niż prawda. Laura Bennett - najzimniejsza prawniczka w Nowym Jorku - nauczyła się, że emocje to luksus, na który nie może sobie pozwolić. Za perfekcyjną maską skrywa tajemnice, które mogłyby złamać niejedną osobę. A jednym z nich jest dług, o którym nie mówi nikomu. Bruno Hale - nie wierzy w przypadki ani w ludzi. Mężczyzna, którego boją się nawet ci, którzy mają powody, by udawać odwagę. Po śmierci matki jego świat rozsypał się w ciszy, a jedyne, co mu pozostało, to firma, którą może odzyskać tylko pod jednym, absurdalnym warunkiem. Gdy ich drogi krzyżują się w jesienne popołudnie, świat na chwilę przestaje oddychać. Ona widzi w nim zagrożenie. On widzi w niej coś, czego nie potrafi nazwać. Układ, który proponuje, jest szaleństwem. Sześć miesięcy kłamstw. Sześć miesięcy milczenia. Sześć miesięcy iluzji, w której żadne z nich nie powinno poczuć czegokolwiek. A jednak kłamstwa mają swój własny dotyk. Zbyt miękki. Zbyt ciepły. Zbyt prawdziwy. Jesień skrywa więcej niż spadające liście. A Nowy Jork nigdy nie był miejscem dla słabych. Bo największe niebezpieczeństwo nie zawsze przychodzi z zewnątrz. Czasem rodzi się wtedy, kiedy patrzysz komuś w oczy odrobinę za długo.