kocham
5 stories
ZŁAMALIŚMY ZASADY by hieffy
hieffy
  • WpView
    Reads 19,462,307
  • WpVote
    Votes 840,617
  • WpPart
    Parts 79
"Czułam, że coś jest na rzeczy. Isaac miał jakąś tajemnicę, był taki... niezrozumiały, a ja miałam wrażenie, że coś przede mną ukrywają. - On po prostu jest... trudno mi to wytłumaczyć Nao, po prostu znam go. Chociaż raz posłuchaj mnie i proszę cię nie zbliżaj się do niego. Najlepiej... unikaj i uważaj. On jest jednym z tych chłopaków, przed którymi próbuję cię obronić... " !Opowiadanie (aktualnie rozdziały 30-40) jest w trakcie korekty pod względem ortograficznym oraz interpunkcyjnym. Fabuła nie ulega zmianie!
Against the World [Dylan O'Brien FF] by Susanne597
Susanne597
  • WpView
    Reads 112,754
  • WpVote
    Votes 7,393
  • WpPart
    Parts 28
To tylko prosta historia o miłości, przyjaźni i spełnianiu marzeń. Jest Ona. Jest On. Jest miasto, w którym wszystko jest możliwe. Są ludzie, którzy marzą by ich powstrzymać. I są ludzie, którzy ich wspierają pomimo własnych problemów. Jest przyszłość, o którą trzeba walczyć. I przeszłość, która walczy sama o siebie. A na końcu jest uczucie. Zagubione, niepewne, kiełkujące. Rosnące na przekór wszystkim. Przewracające życie do góry nogami. "Tylko ty i ja, przeciwko całemu światu."
"Fast" by crazy_mofo29131
crazy_mofo29131
  • WpView
    Reads 305,961
  • WpVote
    Votes 19,732
  • WpPart
    Parts 34
Sky Parker to zwykła osiemnastoletnia brunetka lubiąca przygody. Luke Hemmings to dwudziestojednoletni chłopak żyjący wyścigami samochodowymi. Pewnego dnia przyjaciółka Sky- Kelsey zabiera ją na wyścigi samochodowe, które odbywają się w ich mieście co tydzień. Tam poznaje Luke'a, do którego od pierwszego wejrzenia żywi nienawiść. Chłopak staje się jej największym koszmarem, ale i największym pragnieniem. Nie potrafią wytrzymać ze sobą, ale również nie potrafią wytrzymać gdy są daleko od siebie. "Bo to życie jest tak kruche jak sen księżniczko"
Blind faith by AngeSkye
AngeSkye
  • WpView
    Reads 102,347
  • WpVote
    Votes 5,198
  • WpPart
    Parts 40
Nazywam się Dolores, ale, jeśli kiedykolwiek się tak do mnie zwrócisz, zginiesz w ciężkich, poduszkowych męczarniach, patrząc na lodową rzeźbę kopulujących jednorożców. Przy okazji wcisnę Ci do buzi wszelkie ćmy tego świata, żeby pozbyć się ich raz na zawsze. Obrzydliwe dziadostwo. Przechodząc do sedna - wszyscy mówią mi Lori. Chcę Wam opowiedzieć o moim zacnym życiu, począwszy od dnia, w którym do miasta przyjechali ONI... złowieszcza muzyka... Wilderowie. Nie wiem, jaki jest ich problem, ale, cholera, moja chęć mordu sięga przy nich samego Mount Everestu. Czego nie można powiedzieć o inteligencji Jace'a i Nicka. Największe wrzody na tyłkach, jakie spotkałam. Tak bardzo zachciało im się pobawić moim światem, że wylądowałam w wylęgarni pałeczek i paciorkowców z ludźmi, których powinno się związać, zastrzelić, wrzucić do worka i posłać do Czarnej Dziury. Tak na w razie czego. Bo wiecie co? Przez nich przeżyłam koszmar. Bał się o mnie nawet dyrektor Fletcher. Choć on pewnie trząsł kuperkiem ze strachu, że już nigdy nikt nie prześle mu na Walentynki świeczek o nazwie Gejzer Namiętności. Chcecie wiedzieć, jak to dokładnie było? Zapraszam. Ale nie ponoszę odpowiedzialności za jakiekolwiek straty moralne. *** Uprzedzam o błędach. Karygodnych błędach. Szczególnie w pierwszej części opowiadania.