Mocne w chuj-polecam każdemu
7 stories
A Theory Of Losing 𝓨ou - Naukosick  by r0syjskaruletka
r0syjskaruletka
  • WpView
    Reads 10,167
  • WpVote
    Votes 609
  • WpPart
    Parts 11
Quackity od dawna potajemnie podkochuje się w Multim. Spędzają razem coraz więcej czasu, a chłopak zaczyna wierzyć, że ich relacja może przerodzić się w coś więcej. Wszystko zmienia się, gdy Young Multi coraz bardziej izoluje się w reaktorze. Początkowo Quackity nadal go odwiedza, zagaduje i próbuje podtrzymać to, co między nimi było. Z czasem jednak jego uczucia zaczynają mieszać się z rozczarowaniem i zmęczeniem, aż powoli tracą dawną intensywność. Dopiero gdy cisza w reaktorze staje się nie do zniesienia, Multi uświadamia sobie, że w pogoni za pracą zaczął tracić osobę, która przez długi czas była najważniejszą częścią jego codzienności. Autorka okladki: Tisi ! Dostalam zezwolenie na uzycie arta, za co bardzo dziekuje 🙏 OSIAGNIECIA: 25 Maja 2026 - #1 pod tagiem QSMP 26 Maja 2026- #1 pod tagiem Juan
+22 more
Dekontaminacja  by mallboro_tomek
mallboro_tomek
  • WpView
    Reads 7,907
  • WpVote
    Votes 784
  • WpPart
    Parts 21
Pod Cave'em coś oddychało. Wszyscy wiedzieli, że fabryka uranu Multiego jest dziwna. Zbyt cicha nocami. Zbyt szczelnie zamknięta. Zbyt sterylna jak na miejsce zbudowane pośrodku wilgotnych tuneli QSMP. Ale nikt nie zadawał pytań. W świecie, w którym promieniowanie powoli pożera ziemię, ludzie uczą się ignorować rzeczy, których boją się najbardziej. Quackity też próbował ignorować czerwone światła migające pod podłogą Cave'u. Metaliczne ślady na rękach Multiego. Alarmy uruchamiające się o trzeciej nad ranem. I dekontaminację, której Multi przestrzegał niemal obsesyjnie... poza momentami, kiedy sam o niej zapominał. Im głębiej Quackity schodzi pod Cave, tym bardziej zaczyna rozumieć, że laboratorium nie zostało stworzone po to, by chronić ludzi. Zostało stworzone, by ich zmieniać. A najgorsze odkrycie dopiero na niego czeka. Bo być może od samego początku Multi nie prowadził eksperymentów na obcych ludziach. Tylko na nim.
[PL] In the name of science || Naukosick by missmisbehave_ff
missmisbehave_ff
  • WpView
    Reads 4,116
  • WpVote
    Votes 290
  • WpPart
    Parts 5
Quackity zdecydował się pomóc Multiemu w jego badaniach, nie wiedząc nawet, na co się pisze. Nie potrafił znieść tego, że zaczęli się od siebie oddalać. Zrozumiał, że nie umie trzymać się od Multiego z daleka i musi znaleźć sposób na to, by znów się do niego zbliżyć - nawet jeśli miało to narażać jego zdrowie.
The Last Time You Heard [MUWRON] (Multi x Ewron) by Ocri_nau
Ocri_nau
  • WpView
    Reads 368
  • WpVote
    Votes 50
  • WpPart
    Parts 1
Plan Multiego był prosty. Stworzyć klona, zrzucić całą winę na kopię samego siebie i uratować własną reputację, zanim wszystko kompletnie wymknie się spod kontroli. Problem w tym, że jego ciało już od dawna zaczyna się rozpadać przez radiację. Jeszcze większym problemem jest Ewroon. Bo gdzieś pomiędzy nieprzespanymi nocami, paniką w reaktorze i desperackim udawaniem, że absolutnie nie jest zakochany w swoim najlepszym przyjacielu, Ewroon uświadamia sobie jedną rzecz: są rzeczy gorsze od śmierci. Na przykład utrata Multiego. albo: Multi przez kilka minut nie ma pulsu, a Ewroon radzi sobie z tym dokładnie tak źle, jak można się spodziewać.
Ta jedna noc pośród gwiazd [MUWRON] by PurpleEagle75132
PurpleEagle75132
  • WpView
    Reads 823
  • WpVote
    Votes 67
  • WpPart
    Parts 4
W królestwie CTSG panowała spokojna zimowa noc ,a wigilijny wieczór otulał wszystko ciepłem i ciszą.Ale to wszystko miało się zmienić w niezapomnianą noc. Bohaterowie są tylko i wyłącznie z serii rp , NIE DOTYCZĄ PRAWDZIWYCH LUDZI. Serdecznie zapraszam do czytania to moja pierwsza książka uczę się na żywych organizmach (czyli na was😈)
𝐀𝐅𝐓𝐄𝐑 ᎩᎦᏝ ᏕᎷᎮ 𝟐 - 𝔣𝔞𝔫𝔣𝔦𝔠𝔱𝔦𝔬𝔫 by kaelis7
kaelis7
  • WpView
    Reads 7,101
  • WpVote
    Votes 474
  • WpPart
    Parts 17
Nad królestwem wstało słońce, a korupcja która zatruwała ziemię, powoli zanika. Mieszkańcy zabierają się do odbudowy miasta i kolejnych wyrobów. Niektórzy żyją szczęśliwie, a innym nie dane było dotrwać do momentu pojednania. Niektórzy śpią spokojnie, a inni.. 𝐧𝐢𝐞 ś𝐩𝐢ą 𝐰 𝐨𝐠ó𝐥𝐞. Strach, bezsilność i nieustanne poczucie winy ciążą na Lordzie Multim, pomimo pozornego powrotu krainy do normy. Na pierwszy rzut oka reszta czarnej magii opuściła ten świat wraz z zamknięciem portalu do twierdzy Szarej Eminencji. Ale... puki on żyje, jego moc też przetrwa. To własnie ta wiedza zabija od środka najbardziej. Michał nie ma pojęcia, czy następnego dnia obudzi się jako ta sama osoba. Czy lord Ewron na czele ze swoją gildią, okaże się mu przychylny? Czy przez niego może zginąć jeszcze więcej ludzi? Czas to wreszcie zakończyć. To fanfiction opowiada o dalszym przebiegu fabuły serwera YFL SMP 2 po jego zakończeniu. Nie nawiązuje ono w żaden sposób do realnych wydarzeń, ani twórców, jedynie do odegranych postaci i świata przez nich przedstawionego. Nowe postacie w żaden sposób nie odzwierciedlają prawdziwych osób. Pomysł tkwił w mojej głowie przez ponad rok i dopiero w rocznicę zakończenia serwera, postanowiłam przekazać go dalej. Mam nadzieję, że moja emocjonalna i momentami drastyczna wizja fabuły wam się spodoba ♡ 𝗧𝗪: GORE, wulgarny język, przemoc, znęcanie się, tortury, samookaleczanie, trauma/PTSD, śmierć, myśli/próby samobójcze (jeżeli jesteś wrażliwy/a na którekolwiek z powyższych tematów, NIE ZACHĘCAM do czytania tego fanfiction)(nie wspieram i nie gloryfikuję powyższych zachowań) DZIEŁO NIEZALEŻNE nie związane z fanowskim serwerem AFTER YFL SMP 2
Krwawi Bracia YFL by YukiYFL
YukiYFL
  • WpView
    Reads 3,059
  • WpVote
    Votes 155
  • WpPart
    Parts 15
W świecie rozdartym przez wojnę i cień Szarej Eminencji, garstka przyjaciół znalazła w sobie coś więcej niż sojusz - prawdziwe braterstwo. Razem walczyli, razem cierpieli i razem uczyli się, że największym ciężarem nie zawsze są rany na ciele, ale te ukryte głęboko w duszy. To opowieść o lojalności 2 gildii złączonych w jedność , wystawionej na próbę, o zdradzie, o bólu i halucynacjach, które rozdzierały serca, ale też o śmiechu, miłości i chwilach nadziei, które trzymały ich przy życiu. To nie historia o zwycięstwie. To historia o wartości życia i śmierci.