irracjonaln0sc
- Reads 18,190
- Votes 525
- Parts 25
- Trochę brakowało mi ciebie przez ten czas - uśmiechnął się smutno.
- Mi ciebie też, staliśmy się obcymi ludźmi - westchnęłam.
- Nie wszystko stracone - uśmiechnął się.
- Mówisz? - uniosłam jedna brew.
- Mowie, możemy zacząć od początku, na przykład od papierosa i herbaty - zaśmiał się.