zofiawg
- Reads 12,381
- Votes 564
- Parts 33
Ich ścieżki przecinały się zbyt często. Przypadkowe spotkania, które nie były przypadkowe. Spojrzenia wymieniane przez stół na kolejnej kolacji, wymuszone uściski dłoni przy fleszach aparatów. Wszystko według planu, który nigdy nie należał do nich.