_Aloes_Lee_
Jedyne kanoniczne rzeczy w tym fanfiku to imiona postaci w cyrku! Cała historia z życiem bohaterów w świecie realnym to wytwór mojej wyobraźni! Pisałem to kiedy siódmy odcinek nie miał nawet tygodnia. Oczywiste jest to, że niewiele rzeczy jest kanoniczne!
Zaznaczam to na wstępie, żeby nikt nie miał do mnie wyrzutów.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
jest jedna teoria, którą pokochałem, a polegała ona na tym, że gdyby w siódmym odcinku postacie wcisnęły niebieski przycisk, nie czerwony, naprawdę wyszliby z cyfrowego cyrku. Krewetkowo nie istnieje, a Caine wcale nie jest tak niewinny jak się go próbuje ukazać. Co prawda ta teoria nie ma żadnego sensu fabularnego, ale kocham ją. Dlatego zdecydowałem się by napisać o tym fanfik, krótki, ale jest! (ah, i jest tu moja oc)
fanfik ma w sobie niezrozumiałe fragmenty, wszystkie wytłumaczcie sobie magią jakby co