marumaruda
- Reads 318
- Votes 55
- Parts 24
Świat skończył się po cichu.
Nie w ogniu.
W laboratoriach.
Pod kopułą ostatniego miasta żyje książę, który już dawno umarł.
Gdy jego matka oddała za niego życie, stracił wzrok - i wszystko, co czyniło go synem, a nie symbolem.
Od tamtej chwili jest tylko cieniem.
Milczącą twarzą nadziei.
Narzędziem w rękach ludzi, którzy już zdecydowali, że powinien zginąć.
Ojciec go nienawidzi.
Dwór się go boi.
Lud wierzy, że ich ocali.
On widzi tylko ciemność.
Po drugiej stronie kopuły, w zapomnianej enklawie, żyje dziewczyna, która nigdy nie powinna była się urodzić.
W świecie, gdzie dzieci są projektami, a błędy usuwa się bez śladu, ona przetrwała.
Nieprzystosowana. Zbyt świadoma. Zbyt inna.
On jest martwym księciem.
Ona jest żywym błędem.
Ich drogi nie miały prawa się przeciąć.
A jednak jego śmierć - zaplanowana, wygodna, polityczna - splata ich losy.
Bo ktoś buduje władzę na eksperymentach.
Bo ktoś potrzebuje, żeby książę naprawdę umarł.
Bo ktoś nie przewidział, że martwi czasem wracają.
To historia o chłopcu, który stracił światło.
I o dziewczynie, która może być jego końcem - albo jedynym, co przywróci mu oddech.
Powolne. Zakazane.
Uczucie, które w tym świecie jest bardziej niebezpieczne niż zdrada.
Pod sztucznym niebem, w cieniu intryg i tajnych laboratoriów, zaczyna pękać coś więcej niż system.
Zaczyna pękać cisza.
*** Nie zniechęcaj się długim wstępem. Aby zrozumieć świat najpierw musisz go poznać.***