sangriita_
- Reads 1,572
- Votes 114
- Parts 3
THE KING'S CREATURES #3
STANDALONE
„Sarai mio. Sarai mia. Ma sarete la mia divinità."
Arawn:
Miałem zostać mężem córki Ivanova, przyszłym Donem i żywym dowodem na to, że imperium Santore potrafi połykać nawet Rosjan. Wystarczyło założyć obrączkę, podać rękę wrogowi i pozwolić wszystkim wierzyć, że jestem dokładnie takim mężczyzną, jakiego chcieli posadzić na tronie. Problem w tym, że moje serce od dawna biło dla Niccolò, moje ciało należało do niego, a moja najbrudniejsza prawda mogła zniszczyła wszystko, zanim zdążyłbym założyć koronę.
Rosella:
Mafijnej księżniczce nie wypada rżnąć się z nieznajomymi w klubie, ja jednak to zrobiłam. Ta noc miała być moją ostatnią chwilą wolności. Zamiast tego stała się początkiem gry, w której mój przyszły mąż miał sekret zdolny podpalić więcej niż jedno imperium. Arawn był zakochany w swoim ochroniarzu. A ja miałam udawać szczęśliwą narzeczoną w małżeństwie, które istniało wyłącznie na papierze. Myślałam, że to największy problem, jaki mogę dostać od losu. Potem obok mnie pojawił się człowiek, który chodził za mną jak duch i jego zadaniem było mieć mnie na oku.
Niccolò:
Od pięciu lat chronię Arawna Santore całym sobą przed każdą kulą, która mogłaby go dosięgnąć. Od trzech lat jestem też tym, który go pieprzy, kiedy nikt nie patrzy. Jego małżeństwo z Rosellą miało stać się idealną fasadą: nazwisko, sojusz, żona u boku przyszłego Dona. Problem w tym, że nawet najlepsza fasada pęka, kiedy zbyt wielu ludzi zaczyna patrzeć tam, gdzie nie powinni. A jeśli świat odkryje, kim naprawdę jestem dla następcy tronu mafijnej Italii, nie wystarczy już zasłonić go własnym ciałem.
❗️18+❗️