GlowingWhale
Każda noc Theodory może być jej ostatnią. Od około tygodnia jest co noc więziona we własnych koszmarach-musi znaleźć sposób, by się z nich wydostać.Jeśli umrze we śnie,umrze również w prawdziwym życiu. Szukała wszelkiej pomocy ale wszyscy to bagatelizowalii lub nie wierzyli jej. Theodora tak bała się zasnąć,że robiła cokolwiek aby nie zmrużyć oka,niestety,jej ciało ma także swoje limity-po maksymalnie trzech dniach bez snu zasypiała a koszmary powracały.Co najgorsza,z każdą nocą sny stawały się coraz bardziej brutalne i trudniejsze do przetrwania.
****
To moje pierwsze opowiadanie,więc jestem otwarta na wszelkie opinię I tipy (pod warunkiem,że ktoś to w ogóle przeczyta.)