heart burn
3 stories
Playing Dirty [+18] by soeffpl
soeffpl
  • WpView
    Reads 629,619
  • WpVote
    Votes 76,751
  • WpPart
    Parts 39
Elizabeth przyświeca w życiu jeden cel - zemsta na ludziach, którzy sprawili, że stała się zimną, wyrachowaną, traktującą wszystkie relacje jak transakcje, suką. Jej życie było samotne od zawsze. Stroniła od ludzi i uczuć, ale kiedy pewien zawodnik NHL pilnie potrzebował PRowczyni, która posprząta jego największą wizerunkową aferę, nie miała innego wyjścia jak zgodzić się mu pomóc. Rhode nigdy nie przypuszczał, że z uwielbianego hokeisty stanie się wrogiem publicznym numer jeden. Że jego właśni fani, ludzie z branży, postawią go na publicznej szubienicy i to za coś, czego nie zrobił. Jego jedynym wyjściem było zaprzedanie swojej duszy diabłu. A jak doskonale wiemy, Diabeł ubiera się u Prady. A dokładniej ubiera zabójcze szpilki od Prady, które bardzo szybko stają się jedyną myślą w głowie Rhode'a. Problem w tym, że Liz nie ma zamiaru się do niego zbliżać. To nie w jej stylu i byłoby dla niego niebezpieczne z wielu powodów. Rhode ma więc bardzo trudne zadanie. Przełamać lód, który otacza serce Liz. Zadanie, które jeszcze nikomu się nie udało. Aczkolwiek on na lodzie czuł się jak w domu. Czy uda mu się więc sprawić, że i Liz poczuje się z nim jak w domu? Nie wiem. Tego dowiecie się czytając ich historię. Wiem natomiast, że będzie to bardzo nieczysta, napięta gra. ... #PlayingSoe soe/ styczeń 2026 co złego to nie ja Playing Series #2
Glitter & Grit [Christmas romance] by edenrayy
edenrayy
  • WpView
    Reads 464,798
  • WpVote
    Votes 39,482
  • WpPart
    Parts 43
Pan Właściwy powinien być tuż obok... a najbliżej jest tylko sąsiad z piekła rodem. Lexie Rhodes przeanalizowała swoje życie pod każdym względem astrologicznym i wszystkie gwiazdy zgodnie mówią, że miłość jest tuż pod nosem. Chyba w takim razie się przed nią chowa. Kawalerowie nie wydają się być zainteresowani na dłużej, liczne randki nie dają perspektywy na przyszłość. Kolejny rok z rzędu dom Lexie jest najładniej przystrojony na święta, każdy chce ją zaprosić na przyjęcie, pogadać i skorzystać z praktyki logopedycznej, ale miłości obok nie ma. Jest za to mroczny i wiecznie wkurzony sąsiad, mieszkający w siódmym kręgu piekieł. Czyli naprzeciwko Lexie. Jett Myers trafił do Astorii przez przypadek siedem lat temu, by uciec od poprzedniego miejsca zamieszkania i korzystać ze swojej ulubionej samotności. Niestety szybko okazało się, że rodzina mieszkająca naprzeciwko jest głośna, popularna i nie ma nic wspólnego ze spokojem. W dodatku jedna z lokatorek to młoda kobieta, która zbyt często zmienia fryzurę, styl ubioru, śpiewa, gdy myje samochód przed garażem, maluje kredą po chodniku i lepi bałwany w najmniej spodziewanych miejscach. Jest irytująca i... jest wszędzie. Miało być tylko spokojnie, ale nie jest - nadchodzi śnieżyca dekady, dach w klinice dziecięcej wymaga uszczelnienia, a wkurzająca sąsiadka zbyt często pojawia się w zasięgu wzroku. Co roku wyglądają zza okna, sprawdzając, czy dom naprzeciwko wygląda tak samo... ale w tym roku będą musieli współpracować... i to chyba nie tylko przy przeciekającym dachu.
Nie prosiłem o kłopoty / Sunset Hollow #1 / 18+ / ZAKOŃCZONE by LenaMBielska
LenaMBielska
  • WpView
    Reads 575,132
  • WpVote
    Votes 61,692
  • WpPart
    Parts 56
Nagła strata matki i babci uświadomiły Summer, jak wiele może się wydarzyć w okrutnie krótkim czasie. Od tamtej pory nadrzędnym celem dwudziestoczteroletniej graficzki jest przeżycie życia tak, jakby jutra miało nie być. Przeprowadzka do Sunset Hollow i samodzielne wyremontowanie otrzymanego w spadku domku zdaje się idealnym pomysłem. Vince Bradford nigdy nie był zbyt towarzyskim człowiekiem. Po stokroć wolał zacisze własnego domu, pracę w straży pożarnej oraz spędzanie czasu z braćmi i przyjaciółką, z którą ma dziecko. Trzy lata temu oboje zderzyli się z ogromną stratą. Vince stracił w niszczycielskim tornadzie przyjaciółkę, a Summer otrzymała diagnozę, której wolałaby nigdy nie usłyszeć. Można powiedzieć, że łączy ich wiele i może nawet znaleźliby nić porozumienia, gdyby nie wydarzenia sprzed sześciu lat. Dla niego Summer już chyba zawsze będzie nieodpowiedzialną gówniarą, a dla niej Vince to kolejny przystojniak z kijem w... czterech literach. Cóż za pech, że zostali sąsiadami...