PolneMaki
Lekki angst. KakaSasu.
Kurwa. Nienawidzę go.
Hatake - pieprzony - Kakashi.
Niech go bogowie opuszczą, szczególnie teraz, kiedy z tym swoim stoickim stylem bycia patrzy na mnie, jakby rozumiał. Jakby wiedział, kim jestem i co czuję.
- Sasuke, jaka jest twoja decyzja?
W odpowiedzi prycham rozglądając się wokół. Muszę przyznać, że pieczęć wiążącą robi wrażenie, ale tego przecież po Hatake powinienem się spodziewać. W jednej rzeczy nawet nie próbuję być od niego lepszy.