Mikser_898
Po bitwie z Szarą Eminencją, wszyscy pragną jedynie wyczekiwane tak długo spokoju. Niestety Bogowie mają inne plany... Korupcja nie zniknęła zatruwając i pochłaniając całe życie jakie stanęło jej na drodze. Lasy, ciche, martwe. Drzewa bez liści, szare jak gdyby ktoś wyprał z nich kolory. Ziemie niegdyś błogie w kwiaty czy uprawy, teraz zatrute i puste. Rzeki dawniej z wodą przejrzystszą od najbardziej wypolerowanej szyby, po działaniu czarnej mocy, mętną, ciemną jak jezioro, nie nadającej się do picia. Zaraza zniszczyła niegdyś piękną krainę Velmore zamieniając ją w żywe cmentarzysko. Królestwo z braku jedzenia i nadziei musiało zostawić za plecami ulubione kąty i domy na rzecz znalezienia nowej ziemi do osiedlenia. Tak skończył się rozdział Velmory i niegdyś tętniącego w niej życiem miasta i królestwa.
Jednak czy mieszkańcom uda się znaleźć nową "Vekmore"? czy bedą krążyć w kółko jak głupcy... czy Szara Demencja na prawdę zniknęła wraz z swoim wymiarem? co z gildiami? czy gildia YFL i Hopaków jeszcze raz złączą siły? czy Demon opuścił Lorda Multiego na zawsze?
przeczytaj ksiunrzke to się dowiesz iksde
!Uwaga!
w ff występuje:
-krew
-śmierć
-myśli samobójcze
-kulty
-demony
-i tego typu rzeczy
~OFC SHIPY NIE SĄ REALNYCH LUDZI TYLKO POSTACI~
miłego czytania :3