Lena86774
Historia o dobrym chłopczyku i o jego super sigma alpha mafia bossie. Ta książka jest tak nudna, że aż zaczyna być ciekawa, bo chcesz sprawdzić, czy da się bardziej. Bohaterowie podejmują decyzje gorsze niż twoje o 3 w nocy, a fabuła ciągnie się jak poniedziałek rano. Czytając ją, poczujesz ból, zagubienie i lekką chęć rzucenia nią w ścianę. Ale właśnie dlatego musisz ją przeczytać - skoro autor już cierpiał, to nie bądź gorszy. To nie jest dobra książka, to wspólne doświadczenie porażki.