jjlvnv
Kurwa, serio, do Warszawy?
Dwaj szpiedzy, dwa fałszywe imiona, milion fałszywych dokumentów. Dostali od szefa nakaz, że mają misję w stolicy Polski. Szkoda tylko, że ten szef wiedział, o ich... Nazwijmy to napięciem i przysłał na nich jeszcze innych agentów. Nie zapomnijmy, że to wszystko dzieję się w czasach, gdy orzeł nie miał korony na godle.