Samael_Daniel
W dziwnym lokalu gdzieś pomiędzy miejscami spotykają się dwaj mężczyźni - jeden mówi za dużo, drugi jakby dopiero uczył się oddychać.
Rozmowa zaczyna się od absurdu, drobiazgów i żartów, lecz z każdą chwilą odsłania coś znacznie bardziej kruchego: moment zawieszony na granicy.
W świecie pełnym surrealistycznych istot, pękającej rzeczywistości i niepokojących znaków, najważniejsze okazuje się nie to, co wielkie i heroiczne, lecz to, co niemal niezauważalne.
To krótka, oniryczna opowieść o kruchości istnienia, o dziwnych sposobach, w jakie ludzie próbują się nawzajem ocalić, oraz o chwili, która nie powinna przetrwać... a jednak trwa.
Absurd miesza się tu z czułością, humor z niepokojem, a cisza mówi więcej niż jakiekolwiek wyjaśnienia.
Bo czasem jedyną rzeczą silniejszą od mroku jest obecność.