VelvetAndFangs
Zabił jej ojca.
Lilith Ashveil spędziła dziesięć lat, ucząc się nienawiści tak cierpliwie, że stała się drugą skórą. Potem weszła do Graveshade jako omega - cicha, niewidzialna, nieszkodliwa - i przez rok mieszkała pod dachem mężczyzny, którego miała zabić.
Patrzyła. Słuchała. Czekała.
A potem zniknęła.
Dla większości watahy była tylko jedną z wielu dziewczyn, których nikt nie zauważa. Dla Drystana Ironfanga, Alfy, który nie wybacza zdrady, miała być dokładnie tym samym.
Do chwili, gdy odkrył, że „omega", która uciekła, wyniosła z jego domu sekrety, których nikt nie powinien dotknąć.
I że nigdy nie była omegą.
Była kłamstwem z czarnymi oczami, bronią i błędem w samym sercu jego kontroli.
Teraz on poluje.
A Lilith wie, że jeśli pozwoli mu się dopaść, nie odda jej śmierci szybko ani łaskawie.
Bo są rzeczy gorsze niż nienawiść. Są prawdy, które potrafią obedrzeć człowieka ze wszystkiego.
Zwłaszcza wtedy, gdy zaczynają pachnieć pożądaniem.