A_brzoza
- Reads 421
- Votes 74
- Parts 23
Harper zawsze wierzyła, że mama powinna być bezpieczną przystanią - miejscem, gdzie można się schronić przed całym światem. Ale w jej domu to mama jest światem, przed którym trzeba się chronić - burzą, która sieje spustoszenie słowami, milczeniem, spojrzeniem pełnym chłodu i rozczarowania. Każdy dzień to próba - by nie zawieść, nie rozgniewać, nie stać się celem jej kolejnego wybuchu złości.
Poznaje Noaha - chłopaka, który patrzy uważniej niż inni. Dostrzega coś więcej niż tylko jej uśmiech. Widzi ból, którego nikt inny nie zauważa. Przy nim Harper po raz pierwszy zaczyna wierzyć, że istnieje inny świat - taki, w którym nie musi być zawsze winna, nie dość dobra, złamana. Ale czy naprawdę można uciec od cienia, który rzuca na ciebie własna matka?